Dr Ryszard Żółtaniecki, były ambasador RP w Grecji i na Cyprze, wykładowca Collegium Civitas, udzielił wywiadu portalowi dorzeczy.pl w którym wypowiedział się na temat Izraela i zachowania jego nowego przedstawiciela w Warszawie.

W wywiadzie zapytano Żółtanieckiego o zamknięcie izraelskich ambasad w związku z konfliktem płacowym między rządem a pracownikami izraelskiej dyplomacji. „W Izraelu cały czas panuje wewnętrzny konflikt. Proszę zwrócić uwagę na pewien mało rozeznany problem. Mianowicie około 1/3 Izraelczyków, no może 1/4, nie pracuje, nie płaci podatków, nie uczestniczy w życiu publicznym” – zaznaczył politolog mówiąc o społeczności ortodoksyjnych Żydów. Jak ocenił, może to prowadzić do tego, że „za chwilę to państwo stanie. Jeżeli nie przestanie być finansowane przez Żydów z Ameryki czy z Europy, to po prostu przestanie funkcjonować”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Żółtaniecki poczynił uwagę, iż „Izrael jest zdarzeniem historycznym, które nie jest kompatybilne z niczym, co istniało do tej pory na świecie”. Zgodził się wręcz z uwagą dziennikarza, który określił Izrael jako państwo „sztuczne”. Prowadzący wywiad wspomniał też o niedawnej wypowiedzi nominowanego na nowego ambasadora tego państwa w Polsce, Alexandra ben Zvi, który sugerował, że politycy Konfederacji Wolność i Niepodległość wyrażają antysemickie poglądy. „Ambasador, który przyjeżdża do nowego kraju, nie powinien komentować wewnętrznych spraw. Antysemityzm jest słowem, które albo kasuje, albo otwiera wszystko, co robimy. Alexander Ben Zvi dopiero przyjechał, nie wie jeszcze, kto jest kim, nie ma rozeznanej sytuacji, ale już wydaje sądy” – skomentował Żółtaniecki.

Politolog odradzał jednak reagowanie na tego rodzaju deklaracje ambasadora. Jak stwierdził – „Jeżeli będzie reakcja, to będzie kontrreakcja, a potem awantura”.

Podsumowując działania izraelskiej dyplomacji Żółtaniecki stwierdził – „Niech Izrael zajmie się swoimi problemami: Zachodnim Brzegiem, Stefą Gazy, Palestyńczykami, statusem Jerozolimy. Osobiście mam dosyć tego ciągłego oskarżania nas, wyciągana starych spraw, złych spraw historycznych”. Podkreślił, że historycznie „zawinili” nie tylko Polacy wobec Żydów, ale też Żydzi wobec Polaków. Wezwał też dziennikarzy do nie nagłaśniania każdego antysemickiego incydentu w Polsce.

dorzeczy.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    gutek :

    Bzdura. Jak przyjąć ten idiotycznie dziecinny punkt widzenia to każde państwo jest „sztuczne”. W tym Polska – bo obecnie nie ma ŻADNEJ wagi na arenie międzynarodowej, w przeciwieństwie do „sztucznego” Izraela. Można być patriotą ale nie trzeba być głupkiem.