Prezydent Mołdawii Maia Sandu powiedziała w wywiadzie dla POLITICO, że kraj wciąż rozważa krok ws. integracji z NATO i czy będzie to wymagało zmiany konstytucji.

Zapytana o potencjalne przystąpienie do NATO, prezydent Mołdawii Maia Sandu powiedziała w  piątkowym wywiadzie dla POLITICO, że kraj wciąż rozważa kolejny krok i czy będzie to wymagało zmiany konstytucji.

„Teraz toczy się poważna dyskusja… na temat naszej zdolności do samoobrony, czy możemy to zrobić sami, czy też powinniśmy być częścią większego sojuszu” – powiedziała. „A jeśli w pewnym momencie dojdziemy jako naród do wniosku, że musimy zmienić neutralność, powinno to nastąpić w drodze procesu demokratycznego”.

Chociaż Mołdawia nie jest członkiem NATO, współpracuje z tą organizacją i wnosi wkład do kierowanych przez NATO sił pokojowych w Kosowie.

„Poprosiliśmy o systemy nadzoru powietrznego i obrony” – powiedziała w czwartek Sandu w wywiadzie na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii. „Rozumiemy, że Ukraina jest priorytetem, ale mamy również nadzieję, że trochę otrzymamy” – dodała.

Sandu powiedziała, że budżet wojskowy kraju został zwiększony, a rząd rozmawia z UE o systemach obrony powietrznej, rozmawiając również na zasadzie dwustronnej z sojusznikami. Powiedziała, że czuje, że kraj jest bezpieczny, biorąc pod uwagę opór Ukrainy wobec Rosji.

Mołdawia oskarżyła Moskwę o próbę wykorzystania swojego wpływu na ruch separatystyczny w głównie rosyjskojęzycznym Naddniestrzu do destabilizacji reszty kraju.

Sandu powiedziała, że to, co nazwała destabilizującymi wysiłkami, jak dotąd zawiodło i że żadna ze stron nie chce konfliktu.

„Rosja próbowała zmobilizować skorumpowane grupy w Mołdawii i partie prorosyjskie w celu obalenia rządu, parlamentu i prezydentury, co nie oznacza, że się poddała, ale jak dotąd udawało nam się utrzymać stabilność” – przekonywała.

Krey.pl/Politico

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. r2d2
    r2d2 :

    Akcesja i możliwość wstąpienia Mołdawii do NATO było by krokiem milowym z tamtym rejonie w którym Ruscy rozgrywają Mołdawian i Bułgarów. Jest szansa na pojednanie pomiędzy narodami tak jak pomiędzy Polską i Ukrainą.
    Oczywiście Ruscy będą starać się zablokować jakikolwiek ruch który by „godził w ich strefy wpływu, ale to zrozumiałe i należy temu przeciwdziałać.