Centralna Komisja Wyborcza Armenii opublikowała ostateczne wyniki przedterminowych wyborów parlamentarnych, stwierdzając, że partia „Umowa Społeczna” urzędującego premiera Nikola Paszyniana odniosła zwycięstwo, zdobywając 53,91% głosów – przekazała agencja Tass.

Jak przekazała agencja prasowa Tass, Centralna Komisja Wyborcza Armenii opublikowała ostateczne wyniki przedterminowych wyborów parlamentarnych, stwierdzając, że partia „Umowa Społeczna” urzędującego premiera Nikola Paszyniana odniosła zwycięstwo, zdobywając 53,91% głosów.

Blok Sojusz Armenii  Roberta Koczariana, byłego prezydenta Armenii z lat 1998-2008, który za rządów Paszyniana stał się celem prokuratorów, osiągnęła wyraźnie słabszy wynik zajął drugie miejsce z 21.9%.

Oprócz partii Paszyniana i bloku Koczariana, do parlamentu wszedł blok Mam Honor byłego prezydenta Armenii Serża Sarkisjana i byłego szefa Służby Bezpieczeństwa Narodowego Artura Waniecjana z 5,22% głosów.

Armenia przeprowadziła 20 czerwca przedterminowe wybory parlamentarne. Decyzja o przeprowadzeniu głosowania została podjęta po konsultacjach politycznych władz z niektórymi partiami opozycyjnymi w celu przezwyciężenia kryzysu politycznego wywołanego działaniami zbrojnymi w Górskim Karabachu.

Blok Koczariana zapowiedział, że nie uzna wyników wyborów i rozważa plany ich zakwestionowania w Trybunale Konstytucyjnym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej Armenii Tigran Mukuczjan poinformował, że w niedzielnych wyborach zagłosowało ponad 1,2 mln obywateli spośród niemal 2,6 mln uprawnionych co oznacza, że frekwencja wyniosła 49,4 proc. to jest o niecały punkt procentowy więcej niż w czasie poprzednich wyborów przedterminowych z 2018 r., które wyniosły do władzy pełniącego obowiązki premiera Nikoła Paszyniana, przypomniał portal News.am.

Armeńska policja stwierdziła 21 naruszeń prawa wyborczego w tym przypadki przekupywania wyborców, podał portal Kavkazskij Uzieł.

Kampania wyborcza została zdominowana przez bardzo agresywną retorykę polityków grożących sobie surową rozprawą. Polaryzację społeczno-polityczna w kraju pogłębiła przegrana Ormian w ubiegłorocznej wojnie w Górskim Karabachu. Doprowadziła ona do poważnych strat terytorialnych oraz faktycznego uzależnienia resztki ormiańskiej Republiki Górskiego Karabachu od gwarancji rosyjskiego kontyngentu pokojowego.

Tej samej nocy w której Paszynian przystał na porozumienie rozejmowe z Azerbejdżanem mediowane przez Rosję w Erywaniu doszło do masowych wystąpień społecznych i zajęcia gmachów parlamentu i rządu przez przeciwników rozejmu. Opozycja oskarża Paszyniana o doprowadzenie do klęski wojennej.

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz