Organista z kościoła w Starym Samborze śpiewa na święcie UPA pod pomnikiem Bandery [+VIDEO]

W Starym Samborze organista tamtejszego kościoła katolickiego wziął udział w obchodach rocznicy powstania UPA, śpiewając upowską balladę przy pomniku Stepana Bandery i pod czerwono-czarną flagą OUN-UPA.

W minioną niedzielę 14 października, w ukraińskie święto z okazji Dnia Obrońcy Ojczyzny, obchody miały miejsce w wielu miastach i miejscowościach na Ukrainie. Między innymi w Starym Samborze w obwodzie lwowskim, mieście rejonowym położonym kilkanaście kilometrów od granicy z Polską.

Przeczytaj: Ulicami Kijowa przeszedł „Marsz UPA” [+FOTO/+VIDEO]

Zobacz: Tysiące nacjonalistów śpiewało w Kijowie o Ukrainie „od Sanu po Kaukaz” [+VIDEO]

Data 14 października to na Ukrainie święto maryjne, a zarazem rocznica powstania UPA. Podczas obchodów w Starym Samborze było to wyraźnie akcentowane – odbyły się one przed pomnikiem lidera OUN-B, Stepana Bandery, którego elementem jest tablica z tzw. dekalogiem ukraińskiego nacjonalisty. Na miejscu był też symbole banderowskie i co najmniej jeden „weteran” UPA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jednym z punktów obchodów był występ Witalija Iwaszczaka, dyrektora rejonowego domu ludowego i lokalnego muzyka. Iwaszczak jest też organistą w kościele katolickim pw. św. Mikołaja w Starym Samborze, w którym posługują polscy księża. W tym ks. Michał Bajcar, który według informacji na stronie internetowej Kurii Lwowskiej pełni tam posługę.

Iwaszczak wykonał pod pomnikiem Bandery upowską balladę. Na nagraniu widać też siedzącego obok pomnika starszego mężczyznę w mundurze UPA, trzymającego czerwono-czarną banderowską flagę.

Pieśń śpiewana przez Iwaszczaka to popularna upowska ballada „Czerwone Maki”, znana też pod nazwą „Trzej Bracia z Przykarpacia”. Opowiada o trzech braciach-upowcach, którzy zginęli w walce z sowietami.

Przeczytaj: Dowódca polsko-litewsko-ukraińskiej brygady pozdrawia banderowskim hasłem [+VIDEO]

Nagranie z występem starosamborskiego organisty trafiło do sieci. Zostało zamieszczone na profilu facebookowym Moja Starosamborszczyzna, gdzie zyskało względnie sporą popularność i było bardzo pozytywnie komentowane.

Sprawę opisała lwowska dziennikarka Maria Pyż, w artykule „Odgłosy święta UPA ze Starego Sambora – wyśpiewane przez organistę z kościoła”. Zaznaczyła w nim, że Iwaszczuk, „twarz wielu ludziom znana z rej. Sambora i okolic”, jest organistą w starosamborskim kościele. Informację tę potwierdziliśmy w niezależnym źródle – Iwaszczak jest organistą tylko w kościele w Starym Samborze.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Co ciekawe, na swoim profilu na facebooku lokalna parafia greckokatolicka pw. Św. Mikołaja zamieściła z okazji 14 października grafikę przypominającą, że tego dnia obchodzone jest nie tylko maryjne Święto Pokrowy, ale m.in. również rocznica powstania UPA.

Ukraińscy nacjonaliści od kilku lat organizują 14. października w Kijowie „Marsz UPA”. Jest to dzień uznawany przez nich za rocznicę powstania w 1942 roku zbrodniczej Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od 2014 roku 14. października jest świętem państwowym na Ukrainie – Dniem Obrońcy Ojczyzny.

Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów wraz z jej zbrojnym ramieniem – Ukraińską Powstańczą Armią, jest odpowiedzialna za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w czasie II wojny światowej.

Nagranie można obejrzeć po tym linkiem.

#недільне_музичне_вітання у Моя Старосамбірщина - патріотичне. Пісня звучала сьогодні на урочистих заходах з нагоди Дня захисника Вітчизни у Старому Самборі . Співає Віталій Іващак

Publiée par Марія Кузьмин sur Dimanche 14 octobre 2018

Polmedia / facebook.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    voy :

    szkoda jednak, że kresy nie piszą np o takich wydarzeniach https://kresy24.pl/przeglad-filmow-polskich-we-lwowie/
    Wracam z uporem do większego obiektywizmu na portalu, doceniam że jako jeden z niewielu portali pokazuje i opisuje wydarzenia niewygodne dla Pis-owskiej władzy czy innych ukrofilów a jednocześnie bardzo ważne z p-tu widzenia polskiej racji stanu, pamieci historycznej itp., ale powinien równiez mowić o tych wydarzeniach pozytywnych . Nie zgadzam sie na postawienie znaku równości Ukrainiec=Banderowiec.

    • Avatar
      zefir :

      @voy ‚u:Jeśli nie zgadzasz się ze znakiem równiści Ukrainiec=banderowiec,topowiedz o tym gnidzie Wjatrowyczowi,bandycie Parubijowi,Tiahnybokowi i wszystkim innym kijowskim puczystom,którzy tak ukraińską państwowość zmanipulowali,,ze z banderyzmem ją utożsamili i zrównali.Na tym portalu Kresy pl Ukraińców nie utożsamiamy z banderowcami,Ukraińców traktujemy jako ofiary wrogiego im banderyzmu.

    • Avatar
      jwu :

      @voy Widzę ,że kolega przyjmuje niemiecką retorykę.Gdzie nazista to ten zły morderca i obcy ,a Niemiec jest okazem dobroduszności.W podobny sposób, zaczyna się wybielać Ukraińców, za zbrodnie jakie popełnili na Polakach w latach 1939-1947.Dla przypomnienia, Polacy nie ginęli wyłącznie z rąk banderowców ,ale także od noży ,siekier i kos swoich najbliższych ukraińskich sąsiadów.

  2. jazmig
    jazmig :

    @voy Ten portal pisze o tym, o czym nie piszą media takie jak Onet. Jak chcę przeczytać co pisze Onet, to sobie spokojnie na niego wejdę i przeczytam.

    Nie chcę zaśmiecania Kresów materiałami dostępnymi wszędzie indziej.

    Jest jasne, że nie każdy Ukrainiec jest banderowcem i wcale tutaj niczego takiego się nie lansuje. Tutaj czytamy o tym, co inne media przemilczają.

    Co do polskiej racji stanu, to pomaganie banderowcom rządzącym Ukrainą, jest z nią sprzeczne i jest zwyczajną zdradą Polski i zdradą stanu.