Orban na rozmowach w Warszawie. „Mamy szanse na polsko-węgierskie zwycięstwo”

Premier Węgier Viktor Orban spotkał się w Warszawie z premierem Morawieckim i wicepremierami Kaczyńskim, Ziobrą i Gowinem. „My Polacy i Węgry jesteśmy po jednej stronie, po drugiej jest prezydencja niemiecka. Mamy szanse na polsko-węgierskie zwycięstwo” – ocenił Orban.

Zgodnie z wcześniejszymi, nieoficjalnymi doniesieniami medialnymi, we wtorek późnym popołudniem do Warszawy przyleciał premier Węgier Viktor Orban. Spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim, prezesem PiS wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim, a także z wicepremierami Zbigniewem Ziobrą i Jarosławem Gowinem.

Według relacji stacji TVN24, rozmowy polsko-węgierskie zorganizowano w dwóch lokalizacjach. Najpierw w rządowym kompleksie przy ul. Parkowej Warszawie Orban spotkał się ze wszystkimi wymienionymi wcześniej członkami polskiego rządu. Później obaj premierzy udali się na dalsze rozmowy do budynku kancelarii premiera.

Przeczytaj: Morawiecki o budżecie UE w niemieckiej gazecie: „Unia powinna dążyć do solidarności w różnorodności”

Czytaj także: Morawiecki: Weto jest potrzebne jako sprzeciw wobec mechanizmu arbitralnego zabierania środków krajom UE

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

W rozmowie z portalem Interia.pl premier Węgier powiedział, że wraz z Polską uzyskano „zgodność na kilka tematów”.

– Węgry i Polska myślą o przyszłości UE. Stanowiska się pokrywają, musimy bronić traktatów – powiedział Orban. Przyznał, że w ostatnim czasie częstotliwość takich polsko-węgierskich spotkań jest duża.

– Były to bardzo intensywne spotkania, wiele rozmów i tematów. Równocześnie były prowadzone zakulisowe negocjacje ekspertów, jak stworzyć europejską jedność w pewnych sprawach – mówił premier Węgier. – Te sprawy dotyczące praworządności nie mają związku ze sprawami finansowymi, budżetowymi. Nie chcielibyśmy, żeby wiązano to ze sprawą gender, migracji itp. Przestrzegamy zasad UE. Gdybyśmy tutaj robili coś nie tak, to na pewno byśmy zostali ukarani.

My Polacy i Węgry jesteśmy po jednej stronie, po drugiej jest prezydencja niemiecka. Mamy szanse na polsko-węgierskie zwycięstwo – ocenił Orban. – Razem jesteśmy dostatecznie mocni, by bronić naszych interesów finansowych. Nawet jeśli coś by szło nie po naszej myśli, to nie ma powodów, żeby się martwić, ponieważ wspólnie mamy dostateczną siłę, by bronić naszego stanowiska.

Węgierski premier uważa, że sytuacja konfliktowa dotycząca unijnego budżetu nie będzie dobra dla Europy i opowiada się za osiągnięciem porozumienia. Rozumie to jak „wypełnienie wszystkich naszych podstawowych wymagań albo przynajmniej zbliżenie się do nich”.

– Pieniądze są zawsze ważne, nawet w naszym życiu osobistym, ale to nie ma absolutnego priorytetu. (….) To, o co walczymy, to suwerenność narodowa – żeby nikt nam nie mówił, jak mamy żyć – zaznaczył. Dodał, że Węgry nie chcą przekształcenia w tzw. społeczeństwo otwarte. – Nie chcemy, żeby setki czy tysiące migrantów docierały do naszego kraju, to nie jest nasza ambicja narodowa. Poza tym wzmocnienie rodzin – to jest bardzo ważne. Trzeci priorytet to społeczeństwo oparte na pracy, na pełnym zatrudnieniu. Jeśli UE przybliży nasz do tych trzech celów, co się dotychczas działo, to wtedy świetnie jest być członkiem UE. 

Spotkanie Orbana z czołowymi członkami polskiego rządu skomentował rzecznik Piotr Mueller. Powiedział, że „Polska i Węgry wspólnie podtrzymują swoje stanowisko dotyczące konieczności rozdzielenia kwestii związanych z oceną praworządności od kwestii związanej z oceną unijnego budżetu”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Chcemy, żeby kryteria dotyczące budżetu unijnego odnosiły się do budżetu unijnego i tylko do niego – zaznaczył. – To znaczy, żeby kryteria związane z potencjalnym odebraniem środków budżetowych dotyczyły właśnie bezpośrednio realizacji budżetu, chociażby kwestii związanych z jego nieprawidłowym wydatkowaniem czy kwestiami związanymi z niegospodarnością.

Odnosząc się do rozpoczynającego się w czwartek unijnego szczytu, Mueller powiedział, że „jest szansa na to, żeby dojść do porozumienia” i Warszawa jest w tej kwestii nastawiona optymistycznie. Przyznał zarazem, że „do porozumienia potrzebna jest zgoda obu stron” i Polska ma nadzieję, że konkluzje Rady Europejskiej pozwolą na przyjęcie budżetu UE.

W ostatnim okresie eurokraci, Parlament Europejski i Niemcy chcą wprowadzenia wraz z budżetem UE na lata 2021-2027 mechanizmu wiążącego wypłaty z niego z oceną prawa stanowionego w państwach członkowskich w aspekcie sądownictwa. Polska i Węgry zablokowały prace nad budżetem domagając się rezygnacji z tego mechanizmu.

Portal rmf24 napisał w poniedziałek, powołując się na anonimowego, wysokiego rangą dyplomatę UE, że niemiecka prezydencja oraz szef Rady Europejskiej chcą wiedzieć, czy Polska i Węgry są gotowe do negocjacji, czy będą uczestniczyły w szczycie, żeby go zawetować. W najbliższym czasie Szef RE chciałby odbyć także rozmowę z premierem Mateuszem Morawieckim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W ubiegły poniedziałek kanclerz Niemiec Angela Merkel odniosła się do możliwego weta ze strony Polski i Węgier. „Szczyt przywódców Unii Europejskiej będzie miał kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy uda się znaleźć rozwiązanie, pozwalające na uchwalenie budżetu i funduszu odbudowy pomimo zastrzeżeń Polski i Węgier ” – oświadczyła Merkel.

Przypomnijmy, że komisarz UE do spraw gospodarczych Paolo Gentiloni powiedział w ubiegłą niedzielę, że weto Polski i Węgier wobec unijnego budżetu zostanie „przezwyciężone”. Były premier Włoch wyraził w wywiadzie dla telewizji RAI opinię, że stanie się tak, ponieważ oba kraje potrzebują pieniędzy.

Przypomnijmy, że podczas piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki został zapytany o ewentualny plan „B” w sytuacji, gdyby Polsce nie udało się osiągnąć kompromisu z UE ws. „praworządności” oraz wypłaty środków unijnych. Zdaniem premiera odpowiedzią ma być Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych.

Tvn24.pl / interia.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz