Viktor Orban uważa, że spadkowi liczby ludności należy zaradzić nie poprzez imigrację, tylko politykę na rzecz rozwoju rodziny.

W czterodniowych obradach europejskiego komitetu regionalnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Budapeszcie uczestniczą m.in. ministrowie zdrowia 53 państw członkowskich regionu europejskiego WHO. Według węgierskiego premiera Viktora Orbana, problemy należy rozwiązywać tam, gdzie powstały, „nie zaś ściągać nam na głowę, bo w ten sposób tylko je potęgujemy”. Orban jest zdania, że Europa ma obecnie możliwość realizowania ukierunkowanych programów zdrowotnych na tych obszarach, gdzie są najbardziej potrzebne.

Orban przedstawił też już realizowany węgierski plan ochrony miejsc pracy i zwiększania liczby ludności. Podkreślił, że konieczne jest zlikwidowanie bezrobocia, bo bez pracy człowiek nie ma poczucia własnej wartości, nie jest zadowolony i nie chce mieć dzieci. Orban zaznaczył, że Węgry są coraz bliższe zapewnienia w kraju pełnego zatrudnienia (bezrobocie wynosi obecnie na Węgrzech 4,2 proc.). W centrum węgierskiej polityki gospodarczej stoi polityka demograficzna, której celem jest spowolnienie i zatrzymanie spadku liczby ludności, a następnie jego wzrost, powiedział Orban.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef węgierskiego rządu przypomniał również, że w ramach starań o poprawienie stanu zdrowia ludności trwa walka z paleniem papierosów oraz spożywaniem niezdrowej żywności. Jak podkreślił, liczba osób regularnie palących spadła na Węgrzech według danych z 2013 roku do 19 proc.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Orban: islamizacja Europy jest realna

Kresy.pl / PAP

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz