Litewska Partia Chłopów i Zielonych, Litewska Socjaldemokratyczna Partia Pracy oraz Porządek i Sprawiedliwość podpisały memorandum o utworzeniu koalicji – poinformował w piątek portal Wilnoteka. AWPL-ZChR ma możliwość dołączenia.

Memorandum zostało podpisane w czwartek. Jego tekst nie został jak na razie opublikowany. Litewski premier Saulius Skvernelis tłumaczył, że stało się tak, ponieważ w spotkaniu nie wziął udziału lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin Waldemar Tomaszewski, który również został zaproszony do rozmów koalicyjnych.

– Waldemar Tomaszewski otrzymał możliwość dołączenia do memorandum i kiedy dostaniemy ostateczną odpowiedź w sprawie zamiaru uczestnictwa w koalicji, wówczas ogłosimy tekst memorandum – powiedział Skvernelis. Dodał, że podpisanie memorandum gwarantuje istnienie koalicji oraz wspólne cele przywódców partii, które się porozumiały. Premier RL zapewnił, że „warunki są powszechne – praca dla dobra ludzi w kraju”.

Przeczytaj: Litwa: Waldemar Tomaszewski ponownie zdobył mandat europosła

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Trwają prace zespołu negocjacyjnego i ustalenia dotyczące politycznych przepisów oraz konkretnych działań mających na celu realizację rządowych planów. Skvernelis zapewnia, że program litewskiego rządu się nie zmieni, a poprawki będą dotyczyły wyłącznie planu, wdrażając postanowienia konkretnych partii politycznych. Premier RL wyraził też nadzieję, że niedługo znaczenie będzie można nadać nie tylko memorandum, ale też podpisaniu umowy koalicyjnej. Dodał, że więcej będzie wiadomo po zaplanowanym na dziś spotkaniu z prezydentem-elektem Gitanasem Nausėdą.

W spotkaniu z premierem Litwy wzięli udział przewodniczący partii Chłopów i Zielonych Ramūnas Karbauskis, socjaldemokratów Gediminas Kirkilas oraz Porządku i Sprawiedliwości Remigijus Žemaitaitis. Wiadomo, że nie rozmawiano na temat konkretnych stanowisk w parlamencie i rządzie. Karbauskis powiedział wczoraj, że „na stole negocjacyjnym leżą wszystkie stanowiska polityczne”.

Žemaitaitis, szef Porządku i Sprawiedliwości oczekuje, że jego partia otrzyma dwa stanowiska ministerialne oraz fotel przewodniczącego komisji sejmowej i zastępcy przewodniczącego sejmu. Wiceszefowa socjaldemokratów Irena Šiaulienė mówiła z kolei o trzech tekach ministra dla swojego ugrupowania.

Pranckietis nie chce ustąpić

Według agencji BNS, z czwartkowego memorandum wynika, że Skvernelis zachowa stanowisko premiera. Jednak funkcja przewodniczącego litewskiego sejmu miałaby przypaść socjaldemokratom. Obecny przewodniczący parlamentu, Viktoras Pranckietis, nie ma jednak takiego zamiaru.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Postawa Pranckietisa zdziwiła i zirytowała szefa Chłopów i Zielonych, Ramūnasa Karbauskisa. Uważa on, że przewodniczący Sejmu RL zgodnie z umową koalicyjną powinien podać się do dymisji podczas najbliższego posiedzenia parlamentu. Zapowiedział, że jeśli Pranckietis tego nie uczyni, zostanie wyrażone wobec niego wotum nieufności. Zdaniem Karbauskisa, dąży on do jakiegoś kryzysu politycznego, a to może skończyć się usunięciem go z partii.

– Każdy szanujący się polityk musi zrozumieć, że nie został wybrany na zawsze, ale dopóki obowiązuje umowa koalicyjna i reprezentuje on rządzącą większość – powiedział lider Chłopów i Zielonych. – Jeśli myśli, że uda mu się zachować swoje stanowisko, spróbujmy sobie wyobrazić, jak to będzie wyglądało. (…) Z pewnością nie będzie reprezentował rządzącej większości. Byłby to przewodniczący sejmu, który reprezentuje sam siebie.

Tomaszewski ostrożny ws. zaproszenia do koalicji

Wcześniej lider AWPL-ZChR Waldemar Tomaszewski komentując zaproszenie do wspólnego formowania rządu ze strony Karbauskisa powiedział, że potrzebna jest opinia członków polskiej partii na Litwie, a decyzja w sprawie przystąpienia do negocjacji może zostać podjęta za parę tygodni.

– Dla nas najważniejsze są tezy programowe, aby one były wciągnięte do programu rządu – podkreślał Tomaszewski. Wymienił w tym kontekście m.in. świadczenie na dziecko w wysokości 120 euro co miesiąc (co najmniej 100 euro już w następnym roku) czy nieodpłatne leki dla osób od 70 roku życia, a także wzmocnienie samorządności, zwiększenie finansowania dróg lokalnych i zwolnienie od podatku dochodowego osób fizycznych do 26. roku życia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Lider AWPL-ZChR zapewnił, że nie potrzeba na to dużych pieniędzy. Szacował, że to około 200 mln euro. Dodał, że połowę tej kwoty można pozyskać dzięki 0,4-proc. Opodatkowaniu aktywów bankowych. Jednocześnie wyraził wątpliwość, czy na półtora roku przed wyborami warto angażować się w koalicję, gdyż może to być za mało czasu na realizację najważniejszych punktów programowych – o ile w ogóle staną się częścią programu rządowego. Jego zdaniem, sytuacja polityczna po wyborach prezydenckich jest nie do końca jasna, a główne partie w ostatnim czasie wydawały różne, sprzeczne oświadczenia, stąd zaproszenie do koalicji ocenił ostrożnie. Dodał, że kierowana przez niego partia nie spieszy z wejściem do koalicji również ze względu na smutne doświadczenie z pracy z rządzącymi w poprzednich kadencjach.

Z kolei podczas wileńskiej audycji Radia Wnet Tomaszewski był pytany, czy przystąpiłby do koalicji w zamian za przyjęcie ustawy o mniejszościach narodowych. Europoseł odpowiedział, że ustawa ta nie jest rzeczą najważniejszą, a partia Polaków z Litwy ma bardzo ważne postulaty z zakresu sprawiedliwości społecznej.

Czytaj także: Zmiana na Litwie

Wilnoteka.lt / l24.lt / twitter.com/ Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz