Austriackie media ujawniły listę firm i instytucji, w tym ministerstw i ambasad, które były inwigilowane przez niemieckie służby wywiadowcze. Prezydent i kanclerz Austrii zażądali od Niemiec „pełnego wyjaśnienia” sprawy.

W piątek austriackie media, dziennik „Der Standard” oraz tygodnik informacyjny „profil” podały, że są w posiadaniu listy instytucji oraz firm, wobec których niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND) od końca lat 90. prowadziła elektroniczną inwigilację. Według listy, działania takie podejmowano m.in. względem austriackiego urząd kanclerski oraz ministerstw spraw wewnętrznych, spraw zagranicznych, obrony i finansów Austrii. Na liście znajdują się także mające swą siedzibę w Wiedniu agendy ONZ i ambasady szeregu państw, w tym Rosji, Ukrainy, Korei Północnej, Japonii, Izraela, USA, Australii, Francji i Polski.

Z kolei wśród inwigilowanych firm znajdują się m.in. Bank Austria, Raiffeisen Zentral Bank, producenci broni strzeleckiej Steyer Mannlicher i Glock oraz koncern hutniczy Voest. Łącznie BND obserwowała w Austrii 2 tys. numerów telefonów stacjonarnych, komórkowych i faksów, jak również adresów e-mail.

W sobotę prezydent Austrii Alexander Van der Bellen oraz austriacki kanclerz Sebastian Kurz wystąpili na konferencji prasowej. Van der Bellen oświadczył, że takie działania „stawiają na dłuższy czas pod znakiem zapytania zaufanie między państwami”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Szpiegowanie zaprzyjaźnionych państw jest nie tylko niezwykłe i niepożądane, ale także nie do przyjęcia – zaznaczył prezydent Austrii. Powiedział, że teraz Niemcy muszą wyjaśnić, czy i na jaką skalę prowadziły akcje szpiegowskie. Dodał, że Berlin powinien też odpowiedzieć, czy tego rodzaju akcji zaprzestaną „gdyby nadal trwały, czego nie zakładamy”.

– Między zaprzyjaźnionymi państwami nie powinno do czegoś takiego dochodzić – powiedział z kolei kanclerz Kurz. Przyznał zarazem, nie ma żadnych wskazań, by po 2006 roku inwigilacja przez niemiecki wywiad była kontynuowana.

Szef austriackiego rządu twierdzi, że w 2014 prokuratura nie mogła przeprowadzić w tej sprawie efektywnego śledztwa. Tłumaczono, że wówczas Niemcy odmówiły współpracy. Kurz wyraził nadzieję, że tym razem postawa sąsiedniego państwa będzie bardziej przychylna.

Przeczytaj: Niemiecki wywiad podsłuchiwał nawet NASA

Czytaj także: „Spiegel”: grupa państw NATO, w tym Wlk. Brytania, miała szczegółowe informacje nt. Nowiczoka

RIRM / PAP / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz