Ponad 80 proc. ankietowanych Niemców domaga się od kanclerz Angeli Merkel zmiany kursu w polityce migracyjnej – to wyniki najnowszego sondażu dla tygodnika „Der Spiegel”.

Według badania przeprowadzonego przez TNS na zlecenie „Der Spiegel”, ponad 82 proc. ankietowanych Niemców chce zmiany postępowania wobec imigrantów. Z tej grupy niemal 30 proc. oczekuje radykalnej zmiany polityki. Pozostali respondenci byliby zadowoleni z korektą kursu w polityce imigracyjnej.

Przeczytaj: Niemieckie urzędy nie radzą sobie z imigrantami

Mimo spadającego poparcia, Angela Merkel konsekwentnie broni swojej polityk w tym zakresie. Podkreśla, że sytuacja w Niemczech już znacznie lepsza niż przed rokiem i wiele udało się osiągnąć. Z drugiej strony, partie tworzące z CDU koalicję rządzącą, szczególnie bawarska CSU, coraz wyraźniej dystansują się od polityki kanclerz Niemiec. Jak informowaliśmy wcześniej, premier Bawarii Horst Seehofer w wypowiedzi dla Sueddeutsche Zeitung stwierdza, że rządzące w Niemczech partie chadeckie znalazły w skrajnie niebezpiecznym położeniu. Seehofer zaznaczył, że niemieccy wyborcy „nie chcą polityki(imigracyjnej – red.) uprawianej przez rząd w Berlinie„. Szef CSU, przypomniał, że jego „liczne apele o zmianę polityki migracyjnej” nie zostały wysłuchane. „Katastrofalny wynik” wyborów w Meklemburgiito skutek ignorowania tych propozycji – podkreślił bawarski polityk.

W niedzielnych wyborach do regionalnego parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego CDU zdobyła zaledwie 19 proc. głosów. Chrześcijańskich demokratów wyprzedziła z wynikiem 20,8 proc. prawicowa, antyislamska Alternatywa dla Niemiec (AfD).

Przeczytaj także: Władze Bawarii przeciwko polityce Angeli Merkel

IAR / tvp.info / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz