2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. BM
    BM :

    Jedna zbita szyba w jednej synagodze albo kukła Judasza od razu postawiła na nogi cały rząd, episkopat, prezydenta i światowe media. A teraz jak są przez lewactwo atakowane kościoły to nic, cisza zero reakcji, nikt palcem nie kiwnie.

  2. Czeslaw
    Czeslaw :

    Od tej pamiętnej daty czerwiec 1989 r, o tym co się dzieje w naszej Ojczyźnie decydujemy My sami, obywatele III-ej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej, naszymi niepowodzeniami nie możemy już obwiniać Rosjan, Niemców czy Żydów, jak najczęściej bywało poprzednio.
    Od strajku robotników przy bramie Stoczni Gdańskiej 1980 r. w Polsce rozpoczęła się walka o charakter Państwa Polskiego i nadal trwa i trwać będzie, bo takie jest życie. Po wyborach czerwcowych 1989 r. był moment, że można było tą III-ą Rzeczpospolitą ukształtować zgodnie z marzeniami i pragnieniami społeczeństwa polskiego identyfikującymi się ze strajkującymi robotnikami I-ej Solidarności. Jednak ówczesna władza „solidarnościowa” pomimo, że uważała się za spadkobiercę tej I-ej Solidarności, była aż do bólu solidarna ale tylko w stosunku do swoich partnerów postkomunistycznych a nie z robotnikami strajkującymi w 1980 r
    Jak napisał poeta „Polska, to jest taki kraj, gdzie wolność krzyżami się mierzy”. Niektórym przeszkadza krzyż w „miejscach publicznych”, w szkołach, urzędach itp. a przypominam, że symbolem początku III-ej Rzeczpospolitej, jej ideowych podstaw jest Brama Stoczni Gdańskiej imieniem Lenina i Msze Święte odprawiane przez ś.p. księdza Jankowskiego, które tym ludziom dawały odwagę, wytrwałość i siłę duchową. To dało nam wolność, demokrację i niepodległość. Wojska okupujące Polskę opuściły nasz kraj. Armia Czerwona odeszła nie tylko za Bug ale daleko za Dniepr i została pokonana przez nas nie za pomocą karabinów i armat, tylko ujmując to symbolicznie, przepędził ją ten z nienawidzony przez komunistów „klecha z kropidłem”. Solidarność i cała opozycja istniała i zwyciężyła dzięki wsparciu i pomocy Kościoła Katolickiego, bez tego nie mogli byśmy tu tak swobodnie wymieniać swoich myśli i dyskutować. Wrogowie KK jednak nie chcą o tym pamiętać, marzy im się zamordyzm ale tylko wówczas gdy będą rządzić, dlatego chcą zniszczyć KK.
    O niepodległość, wolność i demokrację walczyli nie tylko Ci z pod znaku Krzyża, lecz także niewierzący (agnostycy), i Ci z pod znaku Gwiazdy Dawida a nawet i Półksiężyca, ale naszym znakiem szczególnym i symbolicznym określającym naszą tożsamość narodową i tradycję jest krzyż „Żeby Polska była Polską” i obecność kościoła w życiu narodu a więc w życiu publicznym. Jest znamienne i symboliczne, że osoby, całe środowiska i ugrupowania, które były w przeszłości przeciwko interesom a nawet suwerenności Polski, są też wrogami krzyża i kościoła (ateiści), próbują też jak robiono to za czasów PRL-u zniszczyć nasz system wartości i wprowadzać obce nam wzorce ideowe i moralno-etyczne.