W Dzień Obrońcy Ukrainy 14 października, uznawany też za rocznicę powstania UPA, zaplanowano uroczysty pochówek dwóch bojówkarzy UPA na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Na cmentarzu tym łącznie spoczywa już nawet ponad 300 upowców.

W poniedziałek 14 października rano, w Dzień Obrońcy Ukrainy, na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie odbędzie się pochówek szczątków dwóch członków Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zostaną pochowani na terenie tzw. pola marsowego, na którym mieści się tzw. ściana pamięci UPA. Obecnie znajduje się tam 13 pochówków, a zarazem specjalne krypty przeznaczone na późniejsze pochówki.

Jak podano, chodzi o dwóch upowców, których szczątki odnaleziono w miejscowości Szczerzec, w rejonie pustomyckim w obwodzie lwowskim. Obaj zostali zidentyfikowani jako Mychajło Moczurad-Sawur i Dmytro Onyszczak-Jawir. Obaj zginęli w 1951 roku we wsi Sroki podczas starcia z NKWD, w tym samym rejonie, kilka kilometrów na zachód od Szczerca.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według Swiatosława Szeremety, kontrowersyjnego szefa przedsiębiorstwa memorialno-poszukiwawczego „Dola” i sekretarza Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnień, to jeden z wyjątkowych przypadków, gdy chowani są członkowie UPA o ustalonej tożsamości. Częściej dotyczy to szczątków osób niezidentyfikowanych. W tym roku na ziemi lwowskiej ekshumowano łącznie szczątki 14 upowców.

Czytaj także: Szeremeta buduje pomnik ku czci żołnierzy ukraińskich walczących z Polakami w 1919 r. [+FOTO]

Dyrektor muzeum „Cmentarz Łyczakowski”, Mychajło Nahaj powiedział, że w ubiegłym roku na cmentarzu tym pochowano dwóch członków UPA, których nazwisk nie ustalono. Dodał, że w czwartek zakończono stawianie pomników nagrobnych, które w sobotę mają zostać poświęcone. Potwierdził też, że uroczysty pochówek upowców odbędzie się w poniedziałek. Organizatorem jest lwowski oddział stowarzyszenia Memoriał im. Wasyla Stusa, we współpracy z „Dolą”. Według Nahaja, na Cmentarzu Łyczakowskim członkowie UPA chowani są nie tylko w kwaterze 86A, czyli w rejonie „pola marsowego”, ale także na kwaterach nr 42 i 76. Szacuje, że łącznie może być tam pochowanych ponad 300 bojowników.

Wicemer Lwowa, Andrij Moskalenko podkreśla, że ceremonia pochówku członków UPA będzie pierwszym elementem obchodów poniedziałkowego Dnia Obrońcy Ukrainy, a zarazem Święta Pokrowy. Decyzję w tej sprawie podjął komitet wykonawczy lwowskiej rady miejskiej.

– Podobnie jak w ubiegłym roku, w tym roku będziemy mieć wieli zaszczyt pochować naszych bohaterów, bojowników UPA – powiedział Moskalenko. – 14 października główne obchody we Lwowie rozpoczną się od świadectwa o tym, że pamiętamy o naszych bohaterach.

Przeczytaj: Lwów: ukraińskie władze oddały hołd UPA na Cmentarzu Łyczakowskim. „Bez UPA nie byłoby dziś ukraińskiej armii”

Data 14 października to na Ukrainie święto maryjne (Święto Pokrowy), a zarazem rocznica powstania UPA. Ukraińscy nacjonaliści od kilku lat organizują 14. października w Kijowie „Marsz UPA”. Jest to dzień uznawany przez nich za rocznicę powstania w 1942 roku zbrodniczej Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od 2014 roku 14. października jest świętem państwowym na Ukrainie – Dniem Obrońcy Ojczyzny.

Czytaj także: Przedstawiciele RP złożyli wieniec przy grobach członków OUN-UPA. MSZ: to nie podważa negatywnego stosunku do ich gloryfikacji na Ukrainie

city-adm.lviv.ua / zaxid.net / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz