Rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Aleksander Gruszko zagroził w sobotę, że Rosja podejmie “odpowiednie środki ostrożności”, jeśli NATO rozmieści siły i infrastrukturę nuklearną bliżej jej granicy.

Wiceszef MSZ Rosji stwierdził w sobotę, że konieczne będą “odpowiednie środki ostrożności”, które zapewnią skuteczność odstraszania – podaje agencja Interfax. Odniósł się w ten sposób do sytuacji, w której NATO rozmieściłoby siły i infrastrukturę nuklearną bliżej rosyjskiej granicy. “Jens Stoltenberg powiedział, że broń jądrowa może zostać przeniesiona bliżej granic Federacji Rosyjskiej, polscy przywódcy również oświadczyli, że są gotowi to zaakceptować” – powiedział.

Gruszko oświadczył, że “Moskwa nie ma wrogich zamiarów wobec Finlandii i Szwecji i nie widzi realnych powodów, dla których te dwa kraje miałyby przystępować do sojuszu NATO”.

Stwierdził, że “bezpieczeństwo militarne Finlandii zostanie znacznie osłabione, jeśli przystąpi ona do NATO”. “Przystąpienie Finlandii i Szwecji do NATO jest zmianą strategiczną. Zmiana ta nie może pozostać bez reakcji politycznej, a także bez dogłębnej analizy konsekwencji nowej konfiguracji sił, która może powstać w wyniku kolejnej ekspansji sił zbrojnych sojuszu” – dodał.

Wiceszef rosyjskiego MSZ zadeklarował, że decyzja o odwetowych środkach Moskwy “nie będzie podejmowana w oparciu o emocje”, lecz będzie wynikiem “dogłębnej analizy”.

Jak pisaliśmy, szwedzki rząd planuje w przyszłym tygodniu złożyć wniosek o członkostwo w NATO. Poinformowała o tym w czwartek agencja prasowa Reuters, powołując się ma gazetę Expressen.

Według wcześniejszych informacji medialnych, szwedzki parlament będzie debatował nad sytuacją w zakresie bezpieczeństwa w poniedziałek 16 maja. Następnie, premier Magdalena Andersson ma zwołać specjalne posiedzenie gabinetu, na którym podjęta zostanie formalna decyzja o złożeniu wniosku. Zostanie on oficjalnie wysłany bezpośrednio po tym, ale zakładając, że „nie wydarzy się nic nieoczekiwanego”.

Szwedzki minister obrony, mówiąc o wstąpieniu jego kraju do NATO przyznał, że w związku z tym istnieje ryzyko „rosyjskich reakcji”. W piątek rząd Szwecji przedstawił raport dotyczący nowej strategii bezpieczeństwa państwa, który pozytywnie ocenia potencjalne członkostwo w NATO. Szefowa MSZ przyznała, że choć zdaniem ekspertów w takim przypadku Szwedom nie zagraża atak konwencjonalny, to jednak ogólnie nie można wykluczyć zbrojnego ataku na Szwecję.

W czwartek prezydent i premier Finlandii oficjalnie opowiedzieli się za wstąpieniem tego państwa do NATO. „Finlandia musi bezzwłocznie wystąpić o członkostwo w NATO” – oświadczyli wspólnie Sauli Niinistö i Sanna Marin. Wyrazili także nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych dni zostaną podjęte kroki na szczeblu krajowym w celu przystąpienia do Sojuszu.

Przypomnijmy, że Wielka Brytania zawarła pakty o wzajemnym bezpieczeństwie ze Szwecją i Finlandią, zgadzając się przyjść im z pomocą, gdyby któryś z krajów został zaatakowany.

Zobacz także: Kreml: Finlandia w NATO to zagrożenie dla Rosji

Inwazja Rosji na Ukrainę, rozpoczęta w lutym, postawiła w centrum fińskiej debaty społecznej kwestię dołączenia do NATO w kraju mającym długą granicę z tą pierwszą. Już na początku marca prezydent Sauli Niinisto podkreślił, że Finlandia rozważa członkostwo w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, nie ulegając rosyjskim groźbom z lutego, kiedy to rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji zagroziła Finlandii i Szwecji „konsekwencjami militarnymi i politycznymi”, jeśli spróbują dołączyć do NATO.

Zobacz także: Erdogan: Turcja nie popiera przyjęcia do NATO Finlandii i Szwecji

interfax.ru / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , , ,
forma płatności