Morawiecki w Kijowie. Podpisano deklarację o współpracy

Premier Mateusz Morawiecki przybył w sobotę rano do Kijowa – poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. Morawiecki spotkał się w Kijowie z premierem Ukrainy Denysem Shmyhalem oraz szefową litewskiego rządu Ingridą Šimonytė. Szefowie rządów Trójkąta Lubelskiego podpisali deklarację o współpracy. Morawiecki spotka się także z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Premierowi podczas sobotniej wizyty towarzyszy m.in. wiceszef polskiej dyplomacji Marcin Przydacz oraz minister w KPRM Michał Dworczyk. Pierwszym punktem wizyty było złożenie kwiatów przed Pomnikiem Ofiar Wielkiego Głodu. Morawiecki spotkał się następnie z premierem Ukrainy Denysem Shmyhalem oraz szefową litewskiego rządu Ingridą Šimonytė. Spotka się także z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

W Kijowie odbyło się w sobotę spotkanie premierów Trójkąta Lubelskiego. Podpisano Deklarację Premierów Trójkąta Lubelskiego o wspólnej współpracy.

Zobacz także: Morawiecki: kto nie wspiera Ukrainy, albo zdradził wartości naszej cywilizacji, albo został ogłupiony przez Rosję

„Europa zauważyła zagrożenie ze strony Rosji zbyt późno. Teraz nie należy czekać tak długo na to, by pomóc Ukrainie. Ta wojna skończy się, gdy odzyskamy każdy dom i szkołę, każdy szpital i każda drogę” – oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

„Polska wspiera Ukrainę na poziomie międzynarodowym, ponieważ jesteśmy po stronie wolności. Nasze trzy państwa – Polska, Ukraina i Litwa, mają wspólną historię i wspólną teraźniejszość. Wierzę, że przed nami wspólna przyszłość, dobra przyszłość” – dodał.

Przypomniał, że sobota na Ukrainie jest Dniem Pamięci Ofiar Wielkiego Głodu i Represji Politycznych. „Spotykamy się w 90. rocznicę sztucznie wywołanego przez rosyjski reżim komunistyczny głodu. Dzisiaj świat znów staje przed zagrożeniem kolejnego sztucznego głodu, który Rosja pragnie wywołać w Afryce i na środkowym wschodzie Azji” – powiedział.

Zobacz także: Morawiecki: Przekonujemy KE, by działała szybciej i hojniej w sprawie funduszy dla Ukrainy

wnp.pl / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kasper1
    Kasper1 :

    Co ten „historyk” pier**li??? Jaki „rosyjski reżim komunistyczny”??? Josif Wissarionowicz Dżugaszwili „Stalin” był GRUZINEM a reżim był SOWIECKI – tak samo rosyjski jak ukraiński czy białoruski, kazachski albo gruziński. Poza tym Morawiecki jak zwykle powiela brednie ukraińskiej propagandy bo wielki głód w CAŁYM ZSRR został spowodowany rozkazem „Stalina” odejścia od zasad NEP-u wprowadzonego przez Włodzimierza Iljicza Uljanowa „Lenina” czyli ponownym zmuszaniem rolników w ZSRR do kolektywizacji i NIE MIAŁ NICZEGO WSPÓLNEGO z atakiem na Ukraińców jako naród. W czasie tzw. hołodomoru zginęło PRAWDOPODOBNIE ok. 3-4 miliony obywateli Ukraińskiej SRR a w całym ZSRR 10 – 12 milionów ludzi. Głownie w RFSRR (Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republice Radzieckiej) a poza tym w Socjalistycznej Republice Radzieckiej Kazachstanu i SRR Białorusi. Najlepszy premier wśród historyków i najlepszy historyk wśród premierów a historyk jak z koziej waginy trąbka sygnałowa. Przy okazji – ciekawe czy pogratulował ukraińskim władzom nominacji banderowca Melnyka na zastępcę Kułeby.