Morawiecki już w marcu wiedział, że węgla może zabraknąć

Jeszcze w marcu premier Mateusz Morawiecki otrzymał sygnał, że wobec braku rosyjskiego węgla, surowca może w Polsce zabraknąć.

Radio Zet dotarło do materiałów z których wynika, że szef rządu o możliwych problemach na rynku węgla został poinformowany na długo przedtem zanim podjął działania w tej spawie. Dziennikarz rozgłośni radiowej dotarł bowiem do korespondencji między członkami gabinetu. Wynika z niej, że już na początku marca minister klimatu i środowiska Anna Moskwa ostrzegała premiera przed możliwymi brakami w zaopatrzeniu w węgiel, mimo to rząd wprowadził jednostronnie embargo na zakup surowca z Rosji, do tej pory głównego źródła jego importu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jednak Radio Zet podaje, że pierwsze sygnały o możliwych problemach na rynku węgla pojawiły się już 24 lutego – w dniu rozpoczęcia inwazji Rosji na Ukrainę. „Uprzejmie informuję o planowanym przedłożeniu wniosku do Prezesa Rady Ministrów dot. konieczności zwiększenia przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych rezerw węgla kamiennego” – napisała tego do dnia do wiceministra Jacka Sasina minister Moskwa – „proszę o poparcie mojego wniosku”.

Natomiast na początku marca minister Moskwa zwróciła się już wprost do premiera Morawickiego, do którego pisała „w związku z realnym zagrożeniem braku dostaw węgla kamiennego z kierunku wschodniego”. Minister wprost napisała o konieczności zwiększenia zapasów węgla przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych.

 

1 marca sugestie minister Moskwy poparł Sasin, który zaproponował import 3 mln ton węgla na potrzeby rezerwy. Dwa dni temu do Morawieckiego znów zwróciła się sama minister klimatu i środowiska prosząc o pilne podjęcie decyzji w kwestii zaopatrzenia w węgiel. Jak napisała – „Wolumen niedoboru może być zmniejszony przez zintensyfikowane wydobycie w kopalniach krajowych oraz zakup węgla importowanego przez spółki Skarbu Państwa, jednakże pomimo tych działań, szacuje się, że na rynku wciąż pozostanie luka surowcowa”.

Jak podkreśla portal Radia Zet decyzja taka została podjęta dopiero 8 maja, czyli na długo po podjęciu decyzji o wprowadzeniu embarga na węgiel z Rosji.

Czytaj także: Europoseł PiS: Problemem jest, że wprowadziliśmy embargo na rosyjski węgiel wcześniej niż UE

wiadomosci.radiozet.pl/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz