W odpowiedzi na niedawny pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym, Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło propozycję zaostrzenia kar za wykroczenia związane z podpaleniami i wypalaniem traw. Nowe przepisy mają zwiększyć zarówno wysokość grzywien, jak i zakres kar – od aresztu po ograniczenie wolności – za działania mogące wywołać zagrożenie pożarowe.
Pożar, który objął ok. 450 hektarów łąk i trzcinowisk w jednym z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Polski, unaocznił skalę zagrożenia wynikającego z nieodpowiedzialnych zachowań ludzi. Jak podkreśla Ministerstwo Sprawiedliwości, zmiany w przepisach mają być realnym narzędziem odstraszającym i wzmacniającym bezpieczeństwo środowiskowe.
Nowelizacja dotyczyć ma Kodeksu wykroczeń oraz Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Propozycje przewidują m.in.:
- zniesienie kary nagany i wprowadzenie kary ograniczenia wolności,
- ujednolicenie sankcji za wykroczenia związane z ogniem: kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywna,
- podwyższenie maksymalnej grzywny z 5 tys. zł do 30 tys. zł.
Przepisy miałyby objąć przypadki:
- rozpalania ognia w lasach, na łąkach, torfowiskach i w odległości do 100 m od takich terenów,
- wypalania traw i pozostałości roślinnych w sposób zagrażający bezpieczeństwu,
- utrudniania akcji ratowniczych lub ewakuacji,
- nieostrożnego obchodzenia się z ogniem i braku nadzoru nad jego użyciem.
Zgodnie z propozycją resortu, grzywny nakładane w trybie mandatowym również mają zostać znacząco zwiększone – z obecnych 500 zł do 5 tys. zł, a w przypadku kilku wykroczeń popełnionych jednocześnie – do 6 tys. zł.
Zgodnie z informacjami Ministerstwa Sprawiedliwości, projekt czeka obecnie na wpisanie do Wykazu Prac Legislacyjnych i Programowych Rady Ministrów. Już pod koniec kwietnia temat zaostrzenia kar za podpalenia był przedmiotem obrad rządu.
CZYTAJ TAKŻE: “Akt zdrady”. Tusk zapowiada zwiększenie kar dla podpalaczy
Kresy.pl / businessinsider.com.pl





























