Jak podaje „Wall Street Journal”, rząd Austrii chce zorganizować spotkanie prezydentów USA i Rosji. W tej sprawie do kanclerza Austrii Sebastiana Kurza miał zwrócić się rosyjski prezydent Władimir Putin. Według agencji „Bloomberg”, była to jednak własna inicjatywa Austrii.

Według informacji dziennika „Wall Street Journal”, do spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem miałoby dojść w Wiedniu. Biały Dom, według tych informacji, zna sprawę i rozważa propozycję.



„Prezydent Rosji Władimir Putin poprosił kanclerza Austrii o zorganizowanie w tym roku spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Wiedniu, a Biały Dom rozważa tę propozycję” – czytamy na łamach „WSJ”. Gazeta powołuje się na wysokiego rangą europejskiego dyplomatę.

Według „WSJ”, Putin przedstawił swoją prośbę we wtorek, podczas swojej wizyty w Austrii. Kanclerz Sebastian Kurz miał ją zaakceptować i zobowiązać się do podjęcia próby doprowadzenia do szczytu w Wiedniu. Sprawę, powołując się na „WSJ”, opisują również media w Rosji, a także na Ukrainie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Podobne doniesienia przedstawia agencja „Bloomberg”, jednak według niej, propozycja zorganizowania szczytu Trump-Putin wyszła ze strony austriackiej. „Bloomberg” powołuje się na urzędnika z Białego Domu. Zwrócono uwagę, że byłoby to nawiązanie do historycznego spotkania w Wiedniu w 1961 roku prezydenta USA Johna F. Kennedy’ego z radzieckim przywódcą Nikitą Chruszczowem.

W wywiadzie dla austriackiej telewizji ORF, który miał miejsce tuż przed wylotem Putina do Austrii, prezydent Rosji powiedział m.in.,, że regularnie rozmawia z Trumpem przez telefon. Oświadczył zarazem, że obecnie nie ma planów oficjalnego spotkania.

Przeczytaj: Putin w Austrii opowiedział się za naprawą relacji z UE

– Myślę, że taka możliwość zależy w dużej mierze od wewnętrznej sytuacji w Stanach Zjednoczonych – mówił Putin. – Rozpoczęła się kampania wyborcza do Kongresu, a prezydent USA został w wielu sprawach zaatakowany. Myślę, że to główny powód.

Tydzień temu „WSJ” podał, że Biały Dom przygotowuje się do spotkania na szczycie pomiędzy prezydentem USA Donaldem Trumpem, a prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Gazeta powoływała się wówczas na osoby znające sprawę i podejmowane w jej zakresie działania.

Anonimowy urzędnik zaznaczał, że przygotowania są wciąż na wczesnym etapie, oba kraje muszą uzgodnić czas i miejsce spotkania. Oficjel zaznaczył, że jest to projekt Jona Huntsmana, ambasadora USA w Moskwie, który od miesięcy chce doprowadzić do tego spotkania.

Według „WSJ”, spotkanie obu prezydentów dotyczyłoby kwestii sytuacji w Syrii, na Ukrainie, a także kontroli broni nuklearnej. Miałoby też mieć na celu wyjaśnienie różnic między nimi, które ciągną się od dłuższego czasu.

Przeczytaj: Powstała petycja ws. szczytu Trump-Putin

Byłoby to trzecie spotkanie Trumpa z Putinem. Wcześniej obaj spotykali się w 2017 roku na marginesie dużych wydarzeń międzynarodowych, na szczycie G20 w Hamburgu w Niemczech w lipcu i na szczycie w Wietnamie w listopadzie.

W kwietniu Jurij Uszakow, były ambasador Rosji w USA, a obecnie doradca Putina poinformował, że amerykański prezydent podczas rozmowy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem 20 marca br. zaprosił go do Waszyngtonu. Potwierdził to Biały Dom. Później szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow powiedział, że Putin jest gotowy na takie spotkanie.

WSJ / Bloomberg / rp.pl / Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz