Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w wywiadzie opublikowanym w poniedziałek, że zachodni sojusznicy „zwiększą presję na Rosję” w ciągu najbliższych 10 dni i zaapelował do Waszyngtonu o zaostrzenie stanowiska wobec Moskwy.
Prezydent Francji udzieli wywiadu dla tygodnika „Paris Match”. „W ciągu najbliższych ośmiu, dziesięciu dni zwiększymy presję na Rosję” – oświadczył. Jak dodał, „następnych 15 dni będzie miało kluczowe znaczenie dla próby wprowadzenia zawieszenia broni na Ukrainie”.
Emmanuel Macron poinformował, że rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem w nocy ze środy na czwartek, by przekonać go do zaostrzenia kursu wobec przywódcy Rosji Władimira Putina.
Jak dodał, na sobotnim pogrzebie papieża Franciszka „ponownie powiedziałem mu [Trumpowi]: 'Musimy być o wiele bardziej twardzi wobec Rosjan'”.
Czytaj: Trump jest „zaskoczony” i „rozczarowany” Rosją [+VIDEO]
„Celem jest to, by Amerykanie mogli udać się do Kijowa dość szybko, abyśmy mogli ustanowić warunki rozejmu i byśmy dogłębnie pracowali nad środkami towarzyszącymi temu rozejmowi” – powiedział francuski prezydent.
Wyraził opinię, że „trzeba, abyśmy – razem z Amerykanami – byli gotowi do zaostrzenia tonu wobec Rosji, w celu uzyskania tego rozejmu”.
„Uważam, że dzięki temu spotkaniu w Watykanie udało nam się wywrzeć presję na Rosję. To był pożądany cel, ponieważ niesprawiedliwe było wywieranie presji wyłącznie na Ukrainę” – podsumował Macron.
Zobacz także: Kreml ogłasza zawieszenie działań zbrojnych z okazji rosyjskiego Dnia Zwycięstwa
barrons.com / Kresy.pl






























