Nieznany sprawca próbował oślepić pilota F-16, który podchodził do lądowania w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku – przekazało w czwartek Radio Łódź.

Jak poinformowało w czwartek Radio Łódź, nieznany sprawca próbował oślepić pilota F-16, który podchodził do manewru lądowania w 32 Bacie Lotnictwa Taktycznego. Do zdarzenia doszło około siedmiu kilometrów od lotniska.

Do wydarzenia doszło w poniedziałek, podczas nocnego lotu. Rzecznik prasowy bazy nazwał takie zachowanie skrajnie nieodpowiedzialnym. „Pilot, który jest za starami takiego wielozadaniowego samolotu jak F-16, w momencie kiedy on go pilotuje i to jeszcze w warunkach nocnych, a jest na przykład w noktowizji, to faktycznie taka wiązka laserowa jest do niego bardzo niebezpieczna” – przekazywał rzecznik bazy kapitan Kolad.

Zobacz też: Lockheed Martin wyhamowuje produkcję F-35 przez kłopoty z dostawami części

Rzecznik Kolad przypomniał podobne zdarzenie sprzed kilku miesięcy. W rejonie Warszawy doszło do ataku laserem na załogę śmigłowca LPR. Po tym incydencie ratownik medyczny przez jakiś czas miał problemy z widzeniem. Nie był to jedyny incydent, w którym ucierpiała załoga LPR.

„Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że kierując wiązkę lasera w stronę samolotu można oślepić pilota. Zasięg laserów jest coraz większy. Przybywa też osób, które dla zabawy celują laserem w kokpit samolotu. Celem kampanii jest dotarcie do tych osób i uświadomienie im, jakie zagrożenia stwarza taka zabawa dla ruchu lotniczego” – przekazywał ówczesny wiceminister Mikołaj Wild podczas inauguracji kampanii społecznej „Laser to nie zabawka”.

Zobacz też: W bazie na Florydzie rozbiły się samoloty F-35 i F-22

[Kresy_casual]

Zobacz też: Media: Rosja buduje Su-35 dla Egiptu. USA zastosują sankcje?

Kresy.pl/Radio Łódź

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz