W obronie Kijowa działa nowo utworzona jednostka F-16, w której – obok Ukraińców – służą weterani z USA i Holandii. „Intelligence Online” informuje, że formacja powstała kilka tygodni temu i wykonuje głównie nocne misje przeciwko rosyjskim dronom i pociskom manewrującym. Siły Powietrzne Ukrainy zaprzeczają.
Ukraina miała utworzyć nową, elitarną eskadrę myśliwców F-16, w której oprócz ukraińskich pilotów służą także doświadczeni lotnicy z Holandii i Stanów Zjednoczonych. O sprawie poinformował w poniedziałek serwis „Intelligence Online”. Jednostka miała powstać w ścisłej tajemnicy i według doniesień odgrywa istotną rolę w ochronie przestrzeni powietrznej nad Kijowem. Ukraińskie siły powietrzne zaprzeczają tym doniesieniom.
Źródła „Intelligence Online” podają, że eskadra została sformowana zaledwie kilka tygodni temu. W jej skład mają wchodzić amerykańscy piloci z doświadczeniem bojowym zdobytym m.in. w Afganistanie oraz jeden lotnik, który wcześniej służył w US Air Force na Bliskim Wschodzie.
Do jednostki dołączyli również piloci z Holandii – absolwenci „wiodących europejskich szkół lotnictwa bojowego, znanych z zaawansowanego szkolenia w zakresie przechwytywania i nowoczesnej walki powietrznej”. Formację uzupełniają ukraińscy piloci, którzy korzystają z doświadczenia zachodnich kolegów. Różnica polega na tym, że zachodni lotnicy od początku szkolili się na myśliwcach produkcji zachodniej, podczas gdy Ukraińcy rozpoczynali służbę na maszynach postsowieckich.
Z doniesień wynika, że zachodni piloci nie zostali formalnie wcieleni do sił powietrznych Ukrainy. Otrzymali półroczne kontrakty z możliwością przedłużenia. Według „Intelligence Online” jednostka realizuje większość zadań nocą i koncentruje się przede wszystkim na zwalczaniu rosyjskich dronów oraz pocisków manewrujących w rejonie obwodu kijowskiego.
Zobacz: Media: Ukraińscy piloci F-16 zmieniają taktykę. Metody NATO nie działają przy linii frontu
Jednym z istotnych elementów przewagi zachodnich pilotów ma być ich doświadczenie w obsłudze specjalistycznego zasobnika celowniczego firmy Lockheed Martin montowanego na F-16. System umożliwia identyfikację, śledzenie i oznaczanie celów nawet w trudnych warunkach atmosferycznych. Ukraińscy piloci, według źródeł, nie mają tak dużego doświadczenia w pracy z tym urządzeniem.
Przeczytaj: Symulatory F-16 trafią na Ukrainę. Decyzja Holandii
Do publikacji odniósł się we wtorek rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy płk Jurij Ihnat. „Wczoraj wieczorem francuska serwis Intelligence Online podał, jakoby na Ukrainie utworzono tajną eskadrę F-16, złożoną z ukraińskich, amerykańskich i holenderskich pilotów, która teraz pracuje nad ochroną przestrzeni powietrznej Kijowa, a weterani zestrzeliwują rosyjskie pociski manewrujące i drony… Aha! I dowodzi nią Tom Cruise” – napisał ironicznie na Facebooku.
Zobacz także: Ukraina otrzyma dziesiątki dodatkowych myśliwców F-16
intelligenceonline.com / Kresy.pl






























