Niektóre kraje europejskie zademonstrowały osłabioną „odporność” na faszyzm – oświadczył rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow w piątkowym przemówieniu wideo skierowanym do uczestników forum „Lekcje z Norymbergi” – przekazała w sobotę agencja Tass.

Jak poinformowała rosyjska agencja prasowa Tass, w piątek podczas forum „Lekcje z Norymbergi”, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przekonywał, że część krajów europejskich ma niską „odporność” na faszyzm.

Dyplomata zauważył, że dziedzictwo procesów norymberskich ma ogromne znaczenie polityczne, moralne i edukacyjne. „75 lat temu podano silną szczepionkę, aby zapobiec odrodzeniu nazizmu w jakiejkolwiek formie i kształcie. Niestety, odporność na faszyzm, rozwinięty w Norymberdze, znacznie spadła w niektórych krajach europejskich” – stwierdził.

Minister spraw zagranicznych podkreślił, że Rosja będzie konsekwentnie sprzeciwiać się wszelkim próbom fałszowania historii, gloryfikacji wszelkich nazistowskich zbrodniarzy wojennych i ich kolaborantów, a także zapowiedział walkę z każdą rewizją uznanych na arenie międzynarodowej wyników II wojny światowej. Zwrócił uwagę, że zdecydowana większość członków społeczności globalnej jest w tej sprawie razem z Rosjanami.

Strona rosyjska będzie nadal bronić wartości leżących u podstaw Karty Norymberskiej, Karty Narodów Zjednoczonych i całego współczesnego porządku światowego – dodał najwyższy dyplomata. „Specjalne uroczyste posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ poświęcone 75. rocznicy zakończenia II wojny światowej, które odbędzie się 1 grudnia zgodnie z rezolucją Zgromadzenia Ogólnego zatwierdzoną niedawno w drodze konsensusu w sprawie rosyjskiej inicjatywy, stanie się kamieniem milowym – zakończył.

Przeczytaj: Skandaliczny film rosyjskiego MSZ próbuje usprawiedliwiać zawarcie paktu Ribbentrop-Mołotow [+VIDEO]

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak informowaliśmy, na łamach amerykańskiego magazynu „The National Interest” opublikowano obszerny artykuł prezydenta Rosji, Władimira Putina, związany z 75. rocznicą zakończenia II wojny światowej w Europie i pokonania III Rzeszy, co Rosjanie określają mianem końca Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. „Dziś, europejscy politycy, a polscy przywódcy w szczególności, chcieliby zamieść Zdradę Monachijską pod dywan” – m.in. napisał w nim prezydent Rosji, co spotkało się z reakcję polskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

„Prezydent Rosji nie po raz pierwszy próbuje reanimować stalinowską wizję historii najnowszej. Tworzono ją w epoce komunizmu poprzez łączenie wybiórczych interpretacji faktów, półprawd i propagandowych fałszerstw. Budowano alternatywny do rzeczywistości obraz historii. Totalitarny Związek Sowiecki był w nim obsadzany w roli kraju dobrych intencji, obrońcy pokoju i bezpieczeństwa narodów, szlachetnego pogromcy Rzeszy Niemieckiej” – napisano w oświadczeniu IPN-u.

Zauważono, że „zafałszowana wizja historii była narzucana jako obowiązująca nie tylko w ZSRS, ale też w pozostałych krajach zniewolonych przez Moskwę po drugiej wojnie światowej”. Przypomniano, że groziły wtedy surowe represje za odkrywanie „prawdy o prawdziwej roli ZSRS w dziejach kontynentu, o zniewoleniu narodów Europy Środkowej i Wschodniej, o sowieckich zbrodniach przeciw pokojowi, zbrodniach wojennych i zbrodniach przeciw ludzkości”. Tym bardziej budzi więc zdziwienie, że „dzisiaj prezydent Rosji próbuje w wolnym świecie lansować tezy będące niemalże  dosłowną kopią propagandy z czasów Stalina i Breżniewa. Tak czyni w artykule  opublikowanym w <<The National Interest>>”.

Jak zauważono w oświadczeniu, „historycy już dawno wypracowali negatywne oceny paktu monachijskiego, trudno bronić bezczynności Zachodu zobowiązanego do pomocy sojuszniczej, napadniętej w 1939 roku Polsce”. Jednak te „grzechy Wielkiej Brytanii i Francji, ich spolegliwość i akceptacja  żądań Hitlera w 1938 roku, bierność wobec agresji w 1939 r., są nieporównywalne do aktywnej roli Związku Sowieckiego w rozpętaniu wespół z Rzeszą Niemiecką II wojny światowej”. W wyniku paktu Ribbentrop–Mołotow, którego konsekwencją była niemiecka i sowiecka agresja na Polskę, „dwa totalitarne kraje rozpaliły światowy konflikt, który pochłonął miliony istnień ludzkich”.

Kresy.pl/Tass




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz