Zdaniem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, twierdzenia wiceszefa KPRP Pawła Muchy, jakoby prezydent Andrzej Duda robił „bardzo wiele” dla Kresów i Kresowian, są nieprawdziwe.

Jak informowaliśmy, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl polemizował z opinią ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, jakoby Andrzej Duda nie dbał o pamięć o Polakach-ofiarach banderowskiego ludobójstwa. Prezydencki minister całkowicie nie zgadza się z opinią duchownego, który wcześniej wzywał do bojkotu prezydenckiego referendum ws. konstytucji. Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego Duda wykazuje niechęć do udziału w uroczystościach upamiętniających ukraińskie ludobójstwo na Polakach oraz utrzymuje bliskie relacje z gloryfikatorami UPA.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Z kolei Mucha twierdził, że prezydent robi dla Kresowian „bardzo wiele” i poza Lechem Kaczyńskim jest najbardziej zaangażowanym w działania na rzecz pamięci historycznej i Polaków za granicą polskim prezydentem. Według niego wspomniane działania Andrzeja Dudy są „dynamiczne” i do tego „dobrze oceniane przez Polaków na Wschodzie”. Nie wymienił jednak w tym kontekście żadnych konkretnych działań poza listem prezydenta do uczestników uroczystości w Zielonej Górze upamiętniającej pomordowanych na Wschodzie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Do reakcji wiceszefa KPRP odniósł się na Twitterze sam ks. Isakowicz-Zaleski, zaznaczając, że twierdzenia Muchy, jakoby prezydent czynił wiele dla Kresów są nieprawdziwe.

PRZECZYTAJ: Cytacka o słowach Dudy: „to tak jakby włożyć nóż w ręce władz litewskich”

„Minister Mucha z KPRP twierdzi, że Andrzej Duda czyni wiele dla Kresów. Nie jest to prawda, bo wciąż odmawia on Kresowianom patronatu. Nie chce też spotkać się z rodzinami ofiar UPA” – napisał duchowny. Dodał, że choć prezydent był już na Ukrainie trzy razy, to milczał ws. ludobójstwa i nie zapalił zniczy na grobach ofiar.

Ksiądz załączył też m.in. kopię pisma z Kancelarii Prezydenta sprzed roku, w którym urzędniczka KPRP w imieniu prezydenta odmawia objęcia patronatem honorowym społecznych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa  dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP, organizowanych przez część środowisk kresowych.

Twitter.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz