Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Co najmniej osiem osób zginęło, a 19 zostało rannych w izraelskim nalocie na południowy Liban — podała w poniedziałek agencja Anadolu, powołując się na libańskie Ministerstwo Zdrowia.
Do ataku doszło w poniedziałek rano w miejscowości Deir al-Zahrani w muhafazie An-Nabatijja na południu Libanu. Według libańskiego resortu zdrowia wśród zabitych były trzy kobiety. Wśród rannych znalazło się pięcioro dzieci i sześć kobiet.
Anadolu określa nalot jako kolejne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni. Agencja przypomina, że atak nastąpił dzień po serii izraelskich uderzeń w południowym Libanie, w których — według libańskich władz — zginęło co najmniej 12 osób, a dziesiątki zostały ranne.
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek przekazał we wtorek przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Robercie Metsoli wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie europosła Patryka Jakiego do odpowiedzialności karnej. Wniosek obejmuje także zgodę na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie.
Holandia przedłuży do grudnia obecność swoich żołnierzy oraz systemów Patriot w Polsce — poinformował we wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Holenderscy wojskowi stacjonują od końca ubiegłego roku, wzmacniając ochronę jednego z kluczowych punktów logistycznych NATO, przez który przechodzi wsparcie dla Ukrainy.
Niech ten nastoletni nacjonalista nie wtraca sie w sprawy Polonii.
@dls Maverick Dlaczego? Bo ma odwagę mówić jak jest, a nie łże jak sprzedajne zaprzaństwo?
@dls Maverick No tak, bo tylko podstarzali komuniści powinni się wszędzie wtrącać. Obserwując Pańskie komentarze raczej niskie mam o Panu mniemanie.
@dls Maverick Nawet nie wiesz, że Polacy na Litwie to nie Polonia.
Tia, a Wilno to stricte litewskie miasto, żołnierze NSZ to zbrodniarze, równi tym ze stepów…Ludzi twego, jakże oświeconego pokroju, przeraża potencjalne uczestnictwo nacjonalistów, czy też narodowców, w przyszłych rządach. Dawniej ten szacowny portal nie miałby raczej wątpliwości, co należałoby zrobić.
Pretekstem do ataku na Polaków z Litwy są rzekome nieprawidłowości przy rozliczaniu dotacji z Fundacji, gdzie Przełomiec jest sekretarzem. To są wszystko bzdury. NIE ZGINĘŁA ŻADNA ZŁOTÓWKA. WSZYSTKIE PIENIĄDZE POSZŁY NA CELE POLSKOŚCI. ZAPŁACONO WSZYSTKIE PODATKI ZGODNIE Z PRAWEM LITEWSKIM I POLSKIM. Dotacja była tylko częściowym dofinansowaniem wydania gazety społecznej, tygodnika ZPL. Cały projekt został wykonany. Zarzuty dotyczą sposobu rozliczenia dotacji, a mówienie o rzekomej kradzieży to paskudne pomówienie. Zresztą Przełomiec dobrze o tym wie, ale dla jej narracji lepiej jest tak ohydnie kłamać.
Wśród komentarzy po historycznej (bo pierwszej) wizycie prezydenta Dudy na Litwę najbardziej są roztrząsane słowa o “wygórowanych oczekiwaniach”. Złapał się na tę pułapkę też Bosak. Otóż wygórowanym oczekiwaniem byłoby przyłączenie Wileńszczyzny do Macierzy. Natomiast zasadne jest domaganie się zaprzestania dyskryminacji, zwrotu ziemi lub godziwej rekompensaty, prawo do polskiej oświaty czy uznanie polskiego za język pomocniczy w miejscach licznie i zwarcie zamieszkanych przez ludność polską. Z pewnością można dyskutować o autonomii, gdyż takie rozwiązania funkcjonują w wielu krajach, także w Unii Europejskiej, np. w Tyrolu Południowym współgrają interesy włoskie i niemieckie.
Bardzo dobra argumentacja. Nie ma miejsca dla takich osób w publicznych mediach i fundacjach przydzielających pieniądze. Dla takich kłamców i antypolskich-kresowych pseudo działaczy jak Przełomiec jedynym publicznym miejscem jest rynsztok albo pręgierz
Gdyby Przełomiec miała zdolność honorową, to wpierw by szczerze przeprosiła (a nie robiła takiej szopki) a potem ustąpiła z funkcji. Ale niestey nie ma co na to liczyć…
Niestety jest to świadome działanie. Tego nie można nazwać nieznajomością sytuacji. Te osoby działają z pełną świadomością, gdyż mają do zrealizowania prywatne interesy i na marginesie nieaktualną i szkodliwą doktrynę ULB – Giedroycia.
“taka osoba powinna zachowywać daleko idącą powściągliwość w komentowaniu polityki społeczności, której ma pomagać” – powiedział Bosak, oceniając, że – „Przełomiec skonfliktowała się bardzo głęboko i nieodwracalnie ze względów ideologicznych z przywództwem Polaków na Litwie, stała się ich wrogiem politycznym, więc nie jest w stanie pomóc im już w żaden sposób”.
Bosak stwierdził, że Przełomiec „nie ma kompetencji” by próbować obalać przywódców organizacji Polaków na Litwie. „Wydaje się, że w ogóle nie rozumie sytuacji Polaków na Wileńszczyźnie i udowadnia to swoimi komentarzami”
@W_Litwin Atak na Wilniuków został przygotowany z wyprzedzeniem. Już we wrześniu 2016 roku Jan Dziedziczak wtedy wicemister SZ ds. Polonii powiedział na zjeździe w Rzeszowie, że należy zmienić (!!!) prezesów Kongresu Polonii Amerykańskiej i Związku Polaków na Litwie (!!!) czyli wprowadzić tam ludzi uległych i bezwolnych. Dziedziczak zmienił szefa Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie i wstawił tam swojego człowieka Mikołaja Falkowskiego. A ten zaczął realizować plan, kilka miesięcy później znalazły się rzekome “kwity” co dało początek ohydnemu atakowi na ZPL. Brednie Przełomiec, też przecież związanej z Fundacją, to tylko jeden z elementów tej brudnej nagonki.