Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył we wtorek, że Moskwa z zadowoleniem przyjmuje gotowość Węgier do pragmatycznego dialogu po zwycięstwie wyborczym Petera Magyara. Dalsze kroki Rosji będą zależeć od działań nowego rządu w Budapeszcie – donosi Reuters.

Moskwa wyraziła gotowość do rozmów z nową większością parlamentarną na Węgrzech po przegranej Viktora Orbana w wyborach. Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, podkreślił we wtorek, że można „z satysfakcją odnotować gotowość Węgrów do zaangażowania się w pragmatyczny dialog”.

Pieskow zaznaczył, że kolejne posunięcia Moskwy będą uzależnione od konkretnych kroków podjętych przez nowy rząd węgierski. „W tym przypadku istnieje obustronna chęć, potem będziemy postępować zgodnie z konkretnymi krokami podjętymi przez nowy rząd węgierski” – przekazał przedstawiciel Kremla.

Jak zauważa Reuters, rosyjscy radykałowie opłakują porażkę Viktora Orbana, bliskiego partnera Moskwy, który w weekend przegrał wybory z Peterem Magyarem. Zmiana układu sił w węgierskim parlamencie nie musi jednak oznaczać pogorszenia stosunków między stolicami.

Ekipa Magyara może być zmuszona do pewnej formy współpracy z Moskwą ze względu na rosyjskie inwestycje nad Dunajem. Rosja sprzedaje ropę naftową i gaz Węgrom, a także realizuje budowę nowej elektrowni jądrowej na południe od Budapesztu.

Zmiana może nastąpić przede wszystkim w podejściu do sankcji unijnych wobec Rosji. Dotychczasowy premier Viktor Orban blokował nowe obostrzenia dla Kremla. Lider Tiszy może zmienić ten kierunek i wesprzeć unijną pożyczkę dla Ukrainy wartą 90 mld euro.

Peter Magyar połączył prounijną i pronatowską retorykę z publicznym przyznaniem, że będzie musiał przeprowadzić rozmowy z Władimirem Putinem – przypomina Reuters.

W wyborach parlamentarnych na Węgrzech Tisza odniosła zdecydowane zwycięstwo, zdobywając 53 proc. głosów. Fidesz uzyskał poparcie 38 proc. wyborców. Po przeliczeniu blisko 99 proc. głosów partia Petera Magyara może liczyć na 138 mandatów w liczącym 199 miejsc Zgromadzeniu Narodowym.

Viktor Orban uznał swoją porażkę. „Wyniki wyborów są bolesne dla nas, ale jednoznaczne: nie dano nam możliwości sprawowania rządów. Pogratulowałem zwycięskiej partii” – poinformował.

Jeszcze 13 kwietnia Kreml odmawiał gratulacji Péterowi Magyarowi po jego zwycięstwie wyborczym, określając Węgry mianem państwa „nieprzyjaznego” z powodu poparcia dla sankcji wobec Rosji. Równocześnie Moskwa sygnalizowała chęć utrzymania „pragmatycznych kontaktów” z nowym kierownictwem w Budapeszcie. Na taki ton wpływały wcześniejsze deklaracje Magyara: z jednej strony zapowiedź bardziej proeuropejskiej polityki wobec Ukrainy, z drugiej utrzymanie współpracy energetycznej z Rosją.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , , , , ,
forma płatności