Sąd Rejonowy w rejonie peczerskim w Kijowie umieścił Wiktora Medwedczuka 13 maja w areszcie domowym do 9 lipca. Ukraina może zaproponować Moskwie jego wymianę na Ukraińców skazanych w Rosji.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Aleksiej Daniłow nie wykluczył, że Kijów może zaproponować Moskwie wymianę szefa Rady Politycznej „Platformy Opozycyjnej – Za Życiem” na obywateli Ukrainy skazanych w Rosji.

„Taką decyzję podejmuje prezydent Ukrainy. Uważam, że jeśli będzie taka możliwość (zamiana Medwedczuka na Ukraińców skazanych w Rosji – red.), to będziemy skłonni to zrobić” – powiedział ukraińskiej telewizji na pytanie, czy taka wymiana była możliwa.

Jak informowaliśmy, podczas wtorkowej, wspólnej konferencji prasowej z Prokurator Generalną Ukrainy, szef SBU Iwan Bakanow oświadczył, że Wiktor Medweczuk, jeden z liderów Platformy Opozycyjnej-Za Życiem rzekomo był zaangażowany w przygotowanie projektu „Promiń”. Jego zdaniem, miał on służyć realizacji celów Rosji w ramach prowadzonej przeciwko Ukrainie wojnie hybrydowej.

„Na pierwszy rzut oka, chodzi o stworzenie organizacji, która opiekowałaby się Ukraińcami wyjeżdżającymi do pracy i na studia za granicę, w Federacji Rosyjskiej, i o nawiązanie współpracy i wymianę zasobów ludzkich między obu krajami” – mówił Bakanow. „Prawdziwym celem jest, by poprzez to stworzyć infrastrukturę wpływu na rzecz Federacji Rosyjskiej poprzez migrantów zarobkowych przyjeżdżających z Ukrainy do Rosji”.

Jak pisaliśmy wcześniej, prokurator generalna Ukrainy, Iryna Wenediktowa, poinformowała we wtorek o postawieniu trzech zarzutów, w tym zarzutu zdrady państwa, dwóm deputowanym partii „Platforma Opozycyjna – Za Życiem”: Wiktorowi Medweczukowi i Tarasowi Kozakowi. Obaj są podejrzani o zdradę państwa oraz „próbę grabieży narodowych zasobów na ukraińskim Krymie”. Śledczy przeprowadzili przeszukanie w lokalu, w którym mieszka Medwedczuk. Rzekomo dotyczyło ono sprawy wydobywania gazu na Krymie. Tego samego dnia ukraińska policja przeprowadziła rewizje w domu Medwedczuka oraz w biurze „Platformy Opozycyjnej – Za Życiem”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

We wtorek ukraińska policja przeprowadziła rewizje w domu Medwedczuka oraz w biurze „Platformy Opozycyjnej – Za Życiem”. Później pojawiły się wiadomości, że inny poseł Taras Kozak został oskarżony o zdradę stanu i usiłowanie sprzeniewierzenia zasobów narodowych Krymu. Medwedczuk odrzucił oskarżeni jako bezpodstawne. 13 maja Sąd Rejonowy w rejonie peczerskim umieścił go w areszcie domowym do 9 lipca. Polityk zapowiedział, że po konsultacji ze swoimi prawnikami podejmie decyzję o wniesieniu odwołania od wyroku sądu.

Przypomnijmy, że w lutym br. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z rekomendacji Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy (RNBO) podpisał dekret nakładający 5-letnie sankcje na popularne kanały telewizyjne deputowanego Tarasa Kozaka, kontrolowane przez Wiktora Medwedczuka: 112 Ukraina, NewsOne i ZiK. Decyzja prezydenta oznaczała natychmiastowe zamknięcie tych kanałów. Jak podały ukraińskie media, powołując się na swoje źródła, przyczyną nałożenia sankcji na stacje było dochodzenie ukraińskich służb specjalnych, które powiązało je z firmą eksportującą węgiel z opanowanego przez separatystów Donbasu, co ma przyczyniać się do „finansowania terroryzmu”. Rzeczniczka Zełenskiego Julia Mendel zaprzeczyła, by zamknięcie kanałów miało cokolwiek wspólnego z cenzurą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Również w lutym Medwedczuk i jego żona Oksana Marczenko zostali objęci przez RNBO sankcjami w związku z „finansowaniem terroryzmu”, czyli interesami prowadzonymi z separatystami z Donbasu.

Wiktor Medwedczuk to szef administracji prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy w latach 2002-2005 a obecnie deputowany ukraińskiego parlamentu i jeden z liderów prorosyjskiej ukraińskiej partii Platforma Opozycyjna-Za Życiem (OPZŻ). Ojcem chrzestnym jego córki jest Władimir Putin, przez co Medwedczuk bywa nazywany w mediach „kumem Putina”.

Kresy.pl / tass.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz