Służba Bezpieczeństwa Ukrainy rozbiła grupę przestępczą zajmującą się fałszowaniem dokumentów wojskowych, wykorzystywanych do unikania mobilizacji.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz policja zlikwidowały w Winnicy kolejną grupę przestępczą zajmującą się organizowaniem nielegalnego unikania mobilizacji. W wyniku działań operacyjnych zatrzymano pięć osób, które za opłatą wpisywały poborowych do fikcyjnej struktury występującej pod nazwą „batalion ochotniczy”.
Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzani prowadzili działalność w ramach formalnie zarejestrowanego stowarzyszenia, które miało sprawiać wrażenie legalnej formacji ochotniczej. W rzeczywistości struktura ta nie miała żadnych powiązań z Siłami Obrony Ukrainy i była wykorzystywana wyłącznie jako przykrywka dla procederu przestępczego. Ośrodki tej organizacji funkcjonowały nie tylko w obwodzie winnickim, lecz także w obwodach zakarpackim, lwowskim, czerniowieckim i iwanofrankiwskim.
Zobacz też: Kijów: Urzędnik brał do 20 tysięcy dolarów za fikcyjne zwolnienia z mobilizacji
Za wydanie tzw. legitymacji członkowskiej pseudo-batalionu żądano od 2 do 5 tys. dolarów amerykańskich. Po formalnym „zapisaniu się” do fikcyjnej formacji organizatorzy obiecywali poborowym ochronę przed kontrolami ze strony terytorialnych centrów kompletacji oraz organów ścigania. W tym celu w strukturze stowarzyszenia utworzono tzw. skrzydło siłowe.
Jak ustaliła SBU, członkowie tej grupy byli wzywani w sytuacjach, gdy osoby posiadające fałszywe dokumenty były legitymowane przez funkcjonariuszy. Ich zadaniem miało być wywieranie presji, a w razie potrzeby fizyczne utrudnianie działań przedstawicielom komisji wojskowych oraz policji.
Śledztwo wykazało, że w ten sposób do fikcyjnego „batalionu” wpisano ponad trzydziestu poborowych, którzy ukrywali się przed obowiązkiem mobilizacyjnym. Funkcjonariusze udokumentowali działalność grupy i przeprowadzili zatrzymania wszystkich organizatorów procederu.
Podczas przeszukań zabezpieczono m.in. cenniki z ustalonymi stawkami za „członkostwo”, wzory zaświadczeń pseudo-batalionu oraz robocze notatki dotyczące rozliczeń wpłat. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty utrudniania legalnej działalności Sił Zbrojnych Ukrainy oraz gróźb lub przemocy wobec funkcjonariuszy organów ścigania, popełnionych przez zorganizowaną grupę.
O dalszych środkach zapobiegawczych, w tym o zastosowaniu tymczasowego aresztu, zdecyduje sąd. Podejrzanym grozi kara do 14 lat pozbawienia wolności.
Zobacz też: 13 tysięcy dolarów i mapa górskich szlaków. Jak omijano mobilizację na Ukrainie
Kresy.pl/SSU






























