W ramach działań zatrzymano sześciu organizatorów procederu działających w obwodach lwowskim, iwanofrankiwskim, mikołajowskim i dniepropietrowskim.
Na Ukrainie służby bezpieczeństwa zablokowały cztery nowe schematy umożliwiające uchylanie się od mobilizacji oraz nielegalne opuszczanie kraju. Działania przeprowadzili funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Państwowego Biura Śledczego oraz Policji Narodowej. W wyniku skoordynowanych czynności zatrzymano sześciu organizatorów procederu.
Według ustaleń śledczych, za kwoty od 5,5 do 8 tys. dolarów amerykańskich podejrzani oferowali „usługi” polegające na unikaniu poboru do wojska. Wykorzystywano przy tym fikcyjne zatrudnienie, fałszowanie dokumentów, a także organizowanie ucieczek za granicę z pominięciem oficjalnych przejść granicznych.
Zobacz też: Nawet 16 tysięcy dolarów za uniknięcie mobilizacji na Ukrainie
W obwodzie lwowskim zarzuty usłyszał 53-letni były deputowany jednej z rad miejskich w rejonie stryjskim. Według materiału dowodowego obiecywał on osobom uchylającym się od mobilizacji wykreślenie z list osób poszukiwanych oraz „skreślenie” z ewidencji wojskowej. W realizacji procederu wykorzystywał osobiste kontakty w terytorialnych centrach kompletacji oraz wojskowych komisjach lekarskich.
W obwodzie iwanofrankiwskim funkcjonariusze SBU i SBI zatrzymali 22-letniego żołnierza kontraktowego jednego z oddziałów straży granicznej. Mężczyzna, według ustaleń, za łapówki pomagał w nielegalnym opuszczaniu Ukrainy. Pozwalał klientom na wjazd do zamkniętej strefy przygranicznej, a następnie wskazywał trasy ucieczki do państw Unii Europejskiej, prowadzące przez górskie szlaki.
W Mikołajowie ujawniono proceder kierownika jednego z lokalnych oddziałów Ukrzaliznyci. Urzędnik fikcyjnie zatrudniał osoby podlegające mobilizacji, co umożliwiało im uzyskanie tzw. rezerwacji. Z ustaleń wynika, że zatrudnieni formalnie nie wykonywali pracy, a otrzymywane wynagrodzenie przekazywali kierownikowi.
Z kolei w Dnieprze kontrwywiad wojskowy SBU zatrzymał na gorącym uczynku trzy kolejne osoby. Byli to obecni i byli żołnierze oraz ich wspólnik, którzy próbowali przekupić dowództwo jednej z jednostek bojowych Sił Zbrojnych Ukrainy. Celem było umożliwienie bezproblemowego opuszczenia jednostki przez dwóch zmobilizowanych żołnierzy.
Zobacz też: 13 tysięcy dolarów i mapa górskich szlaków. Jak omijano mobilizację na Ukrainie
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty na podstawie kilku artykułów Kodeksu karnego Ukrainy. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności wraz z konfiskatą mienia. Czynności prowadzono pod nadzorem prokuratur obwodowych w Mikołajowie i Lwowie, wyspecjalizowanych prokuratur ds. obronności regionu zachodniego w Iwano-Frankiwsku oraz regionu wschodniego w Dnieprze.
Kresy.pl/SBU



























