Warszawska Prokuratura Okręgowa zajmie się raportem z audytu przeprowadzonego w w policyjnym Biurze Spraw Wewnętrznych. Wynika z niego, że niemal 30 policjantów inwigilowało dziennikarzy zajmujących się aferą podsłuchową, a także ich rodziny.
Jak poinformował prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dziś jej szef zwrócił się do Komendanta Głównego Policji z prośbą o nadesłanie kopii raportu z audytu przeprowadzonego w Biurze Spraw Wewnętrznych. Dotyczył on „czynności podejmowanych przez funkcjonariuszy BSW w związku z tzw. aferą podsłuchową”. Raport ma zostać przeanalizowany, a na tej podstawie zapadnie decyzja o podjęciu na nowo zakończonego postępowania lub wdrożenia odrębnego postępowania przygotowawczego.
Wcześniej komendant główny policji Zbigniew Maj potwierdził, że wobec dziennikarzy związanych z ujawnianiem „afery taśmowej”, a także ich rodzin, prowadzone były „policyjne czynności operacyjne”.
„Nie chodzi o jednego czy dwóch dziennikarzy, lecz o większą liczbę”– powiedział Maj, cytowany przez tvn24.pl.
Po objęciu stanowiska szefa polskiej policji komendant Maj zlecił audyt dotyczący grupy rozpracowującej kulisy ujawnienia „afery taśmowej”, działającej w Centralnym Biurze Śledczym Policji i współpracującej z Prokuraturą Okręgową Warszawa Praga. Audyt wykazał, że w sprawę zaangażowana była również duża grupa policjantów z Biura Spraw Wewnętrznych KGP. Ponadto, jej członkowie posiadali szersze uprawnienia, umożliwiające m.in. kontrolę korespondencji. Według tvn24.pl, funkcjonariusze tej grupy czytali maile dziennikarzy, którzy zajmowali się „aferą taśmową”. W obu grupach pracowało 29 funkcjonariuszy.
Według stanowiska Komendy Głównej Policji opublikowanego na Twitterze, analiza kontrolowanych dokumentów wykazała, że „przeprowadzono kilkadziesiąt kontroli operacyjnych (zastosowano podsłuchy) wobec NN osób (nieznane dane personalne podsłuchiwanych osób)”.Wyniki audytu zostały przekazane szefowi MSWiA, Mariuszowi Błaszczakowi.
W wyniku audytu wobec 7 policjantów wdrożono postępowanie dyscyplinarne. W przypadku kilku innych osób zarzuty się przedawniły. Zmieniono również kierownictwo Biura Spraw Wewnętrznych KGP.
Tvn24.pl / wpolityce.pl / Kresy.pl






























