Komisja Europejska potrąciła Polsce 60 mln euro z należnych jej środków. Komisja zarzuca Polsce niewykonanie orzeczenia w sprawie Izby Dyscyplinarnej. Od momentu, gdy KE zaczęła naliczać 1 mln euro dziennie kary za „niewykonanie orzeczenia”, Polsce odebrano już 360 mln euro.

O sprawie poinformował w poniedziałek portal RMF FM. „KE rozliczyła dzisiaj dziewiątą i dziesiątą transzę” – portal cytuje służby prasowe Komisji Europejskiej. Tym razem Polsce potracono 60 mln euro. Chodzi o okres od 30 sierpnia do 30 września zeszłego roku (32 mln euro) i okres od 1 do 28 października (28 mln euro). Wcześniejsza – dziewiąta transza kar – została potracona w grudniu.

W październiku 2021 Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązał Polskę do zapłaty kary w wysokości miliona euro dziennie na rzecz Komisji Europejskiej za niezawieszenie Izby Dyscyplinarnej SN.

W lipcu 2022 roku w życie weszła ustawa powołująca Izbę Odpowiedzialności Zawodowej w miejsce Izby Dyscyplinarnej. KE uważa jednak, że nowa ustawa nie spełnia wszystkich wymogów orzeczenia np. nie likwiduje skutków decyzji tej izby.

Komisja Europejska wstrzymuje też Polsce środki z Krajowego Planu Odbudowy.

Zobacz także: KE przypomina – bez nowelizacji ustawy wiatrakowej nie będzie pieniędzy z KPO

[kresy_casaul]

W grudniu 2022 roku projekt nowelizacji ustawy o sądownictwie został wniesiony do Sejmu przez posłów PiS . Autorzy deklarowali, że ma wypełnić kluczowy kamień milowy w sprawie KPO. Projekt przewiduje, że sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał NSA, a nie jak obecnie utworzona niedawno Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Niedługo później PiS niespodziewanie wycofał forsowany dotąd projekt nowelizacji ustawy o sądownictwie, który miał odblokować środki z Krajowego Planu Odbudowy. Wcześniej od projektu zdystansował się prezydent Andrzej Duda, a Solidarna Polska zdecydowanie zapowiedziała, że nie poprze nowelizacji.

W styczniu Sejm przegłosował projekt nowelizacji ustawy o sądach, wraz z poprawkami Prawa i Sprawiedliwości. Ustawa trafiła teraz do Senatu, który ma 30 dni na wprowadzenie poprawek i odesłanie ich z powrotem do izby niższej.

Zobacz także: Sejm znowelizował ustawę o sądach. Winnicki: akt zdrady narodowej podyktowany w Brukseli

rmf24.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Roman1
    Roman1 :

    Rząd Polski musi podjąć decyzję bądź o wystąpieniu z Unii, bądź o zaskarżeniu (skutecznym) niekorzystnych dla Polski decyzji, bądź o skutecznej zmianie polskiego prawa, które nie będzie nas narażać na sankcje. Zwłoka jest świadomym działaniem na szkodę Polaków. To oczywista oczywistość, jak mówi klasyk, czyli polski dyktator.