W poniedziałek kanadyjski dziennik „The Globe and Mail” podał, powołując się na wysokiego rangą urzędnika, że kanadyjscy wojskowi chcą, żeby rząd federalny zakazał udziału chińskiego przedsiębiorstwa telekomunikacyjnego Huawei w dostawach sprzętu do budowy sieci 5G.

Gazeta powołuje się na źródło zaznajomione ze sprawą. Twierdzi ono, że kanadyjscy wojskowi uważają udział Huawei w budowie sieci 5G za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Wśród nich ma być m.in. szef sztabu kanadyjskich sił zbrojnych, gen. Jonathan Vance.

„Wojsko uważa, że Huawei nie jest zaufanym dostawcą, ponieważ jej sprzęt 5G mógłby być użyty w celach szpiegowskich lub do sparaliżowania krytycznej infrastruktury podczas kryzysu międzynarodowego” – powiedział urzędnik, cytowany jako źródło przez „The Globe and Mail”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Jak napisano, są też obawy, że dopuszczenie Huawei do budowy 5G mogłoby zagrozić współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi, a także wymianie informacji wywiadowczych z partnerami z Sojuszu Pięciorga Oczu. Obejmuje on poza Kanadą i USA także Wielką Brytanię, Australię i Nową Zelandię.

Poproszony przez gazetę o komentarz rzecznik ministerstwa obrony narodowej Kanady, Daniel Le Bouthillier powiedział, że wojsko nie może w tej sprawie udzielić komentarza.

Kanadyjskie agencje bezpieczeństwa, wojsko oraz departament innowacji prowadzą też przegląd cyberbezpieczeństwa celem ustalenia, czy technologia 5G od Huawei mogłaby stanowić zagrożenie dla Kanady w sferze bezpieczeństwa. Działania te mają też sprawdzić koszta dla konsumentów i dużych dostawców telekomunikacyjnych, jakie spowodowałoby nałożenie ograniczeń na dostawców sprzętu 5G.

Media przypominają, że obecnie sprzęt produkowany przez Huawei jest wykorzystywany jedynie w peryferyjnych elementach sieci bezprzewodowych, a nie do zarządzania przepływem danych.

Władze Kanady mają do wyboru kilka opcji odnośnie do 5G. Mianowicie, mogą pozostawić status quo, względnie pozostawiając go wprowadzić dodatkowe kontrole na Huawei, lub wprowadzić zakaz.

„The Globe and Mail” w listopadzie 2019 roku podał, że również kanadyjski wywiad (Canadian Security Intelligence Service) chce zakazu dla firmy Huawei, którą postrzega jako zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa. Zdaniem agencji bezpieczeństwa komunikacyjnego (Communications Security Establishment) wystarczające byłyby natomiast testy i monitoring sprzętu dostarczanego przez Chińczyków.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Już wcześniej Australia oraz USA zakazały operatorom komórkowym w swoich krajach korzystania z technologii 5G Huawei. Ostatnio Stany Zjednoczone zagroziły swoim sojusznikom, którzy dopuszczą Huawei, ograniczeniem wymiany informacji. Nowa Zelandia zablokowała plany budowy sieci 5G z użyciem sprzętu Huawei jednemu z krajowych operatorów, podczas gdy brytyjski premier Boris Johnson dopuścił pod koniec stycznia ograniczony udział Huawei w budowie infrastruktury 5G. Jak pisaliśmy, został za to zrugowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa, w rozmowie telefonicznej.

W maju Departament Handlu USA wpisał Huawei na „czarną listę” firm, które muszą występować o specjalne zezwolenie na nabywanie nowoczesnych technologii z USA choć następnie zawiesił wykonywanie tej decyzji na trzy miesiące. Spowodowało to decyzję takich potentatów branży telekomunikacyjnej i elektronicznej jak Google, Intel, Qualcomm, Xilinx i Broadcom o zakończeniu współpracy z chińską spółką, mimo zawieszenia sankcji wobec Huawei na okres trzech miesięcy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W Polsce Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała Polaka Piotra D., byłego oficera ABW, i Chińczyka Weijinga W., dyrektora sprzedaży polskiego oddziału Huawei, pod zarzutem współpracy z chińskim wywiadem. Natomiast premier Mateusz Morawiecki podpisał niedawno deklarację z wiceprezydentem USA, Mike’m Pence’m, która według niektórych komentatorów eliminuje chińskie spółki z ubiegania się o kontrakty na budowę w Polsce sieci telekomunikacyjnej 5G.

Czytaj również: Minister Kamiński „przerażony” perspektywą udziału Chin w rozwoju technologii 5G na świecie

Theglobeandmail.com / forsal.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz