Kaczyński w Budapeszcie: Chciałbym aby Orban wygrał wybory

Jarosław Kaczyński wziął udział wraz z premierami Polski i Węgier udział w odsłonięciu pomnika smoleńskiego.

Szef PiS Jarosław Kaczyński wziął udział w odsłonięciu pomnika Memento Smoleńsk, który został ustawiony południowej części Budy, przy ul. Kajo utca. Po oficjalnej części, w której przemawiali też m.in. premier Mateusz Morawiecki i Viktor Orban Jarosław Kaczyński odpowiadał na pytania dziennikarzy.



Na pytanie o możliwy wynik niedzielnych wyborów na Węgrzech Kaczyński powiedział: Tak naprawdę o takich sprawach mówić nie mogę, bo po prostu za słabo znam wewnętrzną sytuację na Węgrzech. Podkreślił jednak, że spodziewa się wygranej Viktora Orbana. Chciałbym, żeby wygrał, oczywiście – powiedział prezes PiS.

ZOBACZ TAKŻE: Parlament Węgier zamierza poprzeć Polskę w sporze z UE

Szef Komisji Spraw Zagranicznych parlamentu węgierskiego Zsolt Nemeth również obecny w trakcie uroczystości powiedział, że pamięta ogromny wstrząs, jaki przeżyło społeczeństwo węgierskie z powodu tragedii smoleńskiej. Zaznaczył, że odsłaniany pomnik pokazuje, iż staje się ona częścią dzisiejszego świata, dzisiejszych Węgier.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dodał również, że losy Węgier i Polski pozostają nierozerwalnie związane ze sobą. Jego zdaniem nie jest to jedynie piękna tradycja, czego dowodem są wydarzenia ostatnich ośmiu lat. Tragedia smoleńska i katyńska są częścią współczesnego świata, pomnik jest obietnicą, że po wyborach będziemy podążać dalej drogą przyjaźni polsko-węgierskiej – powiedział Nemeth.

Kresy.pl / interia.pl

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz