Ministerstwo wydobycia ropy jemeńskiego rządu, oskarżyło polityczno – militarny ruch Huthi o zaatakwoanie ropociągu – podała w niedzielę Agencja Prasowa Reuters.

Wspierany przez Arabię Saudyjską rząd Jemenu oskarżył ugrupowanie Huthi o zaatakowanie ropociągu stacji pompującej ropę w prowincji Ma’rib – przekazała agencja Reuters.

Ropociąg jest zarządzany przez firmę Safer należącą do Jemeńskiego rządu. Źródło państwowe nie podało szczegółów rzekomego ataku, poinformowało jednak, że instalacja była nieużywana od lat.

Wydobycie ropy w Jemenie załamało się w 2015 roku kiedy koalicja pod przywództwem Arabii Saudyjskiej wprowadziła do kraju wojska w celu przywrócenia do rządów obalonego Abd-Rabbu Mansoir Hadiego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

7412.32 PLN    (33.69%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak pisaliśmy na naszym portalu, według raportu ONZ z powodu konfliktu trwającego w Jemenie życie straciło 233 tysiące osób. 102 tysiące jest efektem walk, reszta jest skutkiem głodu i nieleczonych chorób.

„Trwający konflikt zredukował tempo rozwoju. Wływ konflikttu w Jemenie jest dewastujący – prawie ćwierć miliona osób zmarło bezpośrednio podczas walk i niebezpośrednio ze względu na brak jedzenia i służby zdrowia” – można przeczytać w raporcie.

„Ponad 60% zmarłych to dzieci poniżej piątego roku życia. Długoterminowy wpływ wojny będzie szeroki i plasuje się pośród najbardziej destrukcyjnych konfliktów ok zakończenia Zimnej Wojny. Rozwój społeczeństwa w Jemenie cofnął się o 21 lat”.

Jak informowaliśmy wcześniej, specjalny wysłannik ONZ Martin Griffiths w sobotę wezwał do natychmiastowego zakończenia działań wojennych przez walczące partie Jemenu, ponieważ – jak zaznaczył – ponowne zaostrzenie konfliktu między ruchem Houthi i koalicją pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej, zagroziłoby wysiłkom na rzecz pokoju.

Jak informuje agencja, zdaniem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, walki w al-Jawf w północnym Jemenie zmusiły do przesiedlenia do sąsiedniej prowincji Marib około 70 000 osób i 10 000 rodzin.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„W zeszłym tygodniu ogłosiłem publiczne wezwanie do zawieszenia działalności wojskowej. Dzisiaj powtarzam to wezwanie do natychmiastowego i bezwarunkowego zaprzestania działań militarnych. Jemen po prostu nie może się tego doczekać ”- powiedział dziennikarzom Marib Griffiths.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz