Na animacji prezentującej możliwości nowego izraelskiego systemu rakietowego 5. generacji Sea Breaker pokazano jak niszczy ona wrogi okręt wojenny. Okazuje się, że jednostka z wizualizacji istnieje naprawdę – to kuter rakietowy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Izraelski koncern Rafael zaprezentował najnowszy, autonomiczny i precyzyjnie naprowadzany system rakietowy 5. generacji Sea Breaker. Jest on przeznaczony do niszczenia celów morskich i lądowych. System wykorzystuje m.in. sztuczną inteligencję i algorytmy podejmowania decyzji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6328.82 PLN    (28.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zaznaczono, że rakieta to broń nowej generacji, opracowana w celu przeciwdziałania nowym i pojawiającym się zagrożeniom na polu bitwy. Spełnia m.in. wymogi dotyczące działania w warunkach oddziaływania zaawansowanych środków walki elektronicznej, zakłócania systemów nawigacji satelitarnej czy operowania w obszarach działania nowoczesnych systemów obrony powietrznej i antydostępowych (A2/AD).

Jak podano, Sea Breaker może być odpalany z wyrzutni lądowych i zainstalowanych na okrętach i potrafi razić cele na dystansie do 300 km. Sama rakieta ma niecałe 4 m długości i kształt zmniejszający przekrój radarowy oraz składane boczne skrzydełka. Może lecieć z prędkością bliską prędkości dźwięku. Przenosi głowicę o wadze 113 kg. Posiada też nowoczesną głowicę naprowadzającą z zaawansowanym systemem obrazowania w podczerwieni. Z kolei system kierowania dzięki sztucznej inteligencji potrafi samodzielnie rozróżniać wyznaczone cele od tła czy innych obiektów. Ma to znaczenie przy atakowaniu celów nawodnych na wodach przybrzeżnych lub w bliskości wysp.

Wyjściowo, pocisk rakietowy opracowano z przeznaczeniem do wystrzeliwania w wyrzutni naziemnych, ale system można zintegrować również z okrętami wojennymi w typie korwet czy fregat, a także małymi jednostkami nawodnymi, takimi jak szybkie kutry rakietowe o wyporności do 100 ton, a nawet mniejszymi, jak patrolowce.

Rakieta jest obecnie w fazie testów. Rafael zapowiada, że w nadchodzących miesiącach poda więcej informacji dotyczących tej broni. Wiadomo też, że prowadzone są rozmowy dotyczące możliwości eksportu na rynek azjatycki.

Producent opublikował też animację prezentującą sposób działania i możliwości systemu Sea Breaker w zwalczaniu celów nawodnych i lądowych. Co ciekawe, na prezentacji pokazano atak przy użyciu tej rakiety na kuter rakietowy Projektu 1241 „Mołnia”, z czasów radzieckich. Uwagę zwraca to, że nie w animacji najwyraźniej wykorzystano konkretny okręt tego typu o numerze taktycznym 962. Taka jednostka rzeczywiście istnieje. To rosyjski kuter rakietowy R-71 „Szuja”, wchodzący w skład Floty Czarnomorskiej FR. Zwrócił na to uwagę ukraiński serwis Defense Express.

Czytaj także: Izrael przeprowadził testy wielowarstwowego systemu obrony przeciwrakietowej [+VIDEO]

edrmagazine.eu / defence-ua.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz