W sobotę w Jerozolimie protestowały tysiące ludzi. Domagali się ustąpienia premiera Benjamina Netanjahu w związku z oskarżeniami o korupcję oraz działaniami rządu w kwestii pandemii koronawirusa.

Media podały, że w sobotę w Jerozolimie protestowało około 10 tys. osób. Demonstranci po raz kolejny zebrali się przed budynkiem rezydencji izraelskiego premiera – podaje agencja „Reuters”. W innych miastach kraju odbyły się mniejsze protesty. Protestujący domagali się ustąpienia premiera Benjamina Netanjahu w związku z oskarżeniami o korupcję oraz działaniami rządu w kwestii pandemii koronawirusa.

Protesty odbywają się w Jerozolimie regularnie od początku lata, kiedy nastąpił wzrost liczby przypadków COVID-19. W Izraelu, którego populacja wynosi 9 milionów, odnotowano do tej pory prawie 150 tys. przypadków zakażenia koronawirusem oraz ponad tysiąc zgonów z powodu choroby Covid-19. Z powodu pandemii kraj znajduje się w recesji. Stopa bezrobocia oscyluje powyżej 20 proc.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Agencja „Reuters” pisze, że zdaniem niektórych krytyków premiera Netanjahu, jest on zajęty swoim procesem korupcyjnym, który rozpoczął się w maju (został następnie odłożony do stycznia). Izraelskie prawo stanowi, że szef rządu, który jest oskarżony, musi zrezygnować z urzędu tylko w przypadku gdy zostanie skazany, a wyrok zostanie podtrzymany w procesie odwoławczym (może on ciągnąć się latami).

Premier jest oskarżony o korupcję, defraudację oraz nadużycie zaufania. Proces został wznowiony 19 lipca po dwóch miesiącach przerwy. Netanjahu nie pojawił się na rozprawie, która miała głównie proceduralny charakter.

Premierowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności, w przypadku gdy zostanie skazany za korupcję, i do trzech lat za defraudację oraz nadużycie zaufania.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Antyrządowe protesty odbywają się w Jerozolimie i innych miastach Izraela co kilka lub kilkanaście dni. W czasie ich trwania policja często używa armatek wodnych. Dokonywane są także zatrzymania. Przeciwko rządowi zwracają się kolejne grupy społeczne i zawodowe.

Podobny protest, także przed budynkiem rezydencji premiera, odbył się w zeszłym tygodniu.

reuters.com / youtube.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz