Iran i ONZ-owski organ nadzoru nuklearnego uzgodnili w sobotę trzymiesięczny plan, który może pomóc w ożywieniu umowy nuklearnej z Iranem. Jak zauważają media, może to być droga do zwiększenia eksportu i obniżenia cen ropy na światowych rynkach.

Jak poinformowała w sobotę agencja prasowa Reutera, Iran i Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) uzgodnili  trzymiesięczny plan, który może pomóc w ożywieniu umowy nuklearnej z Iranem. Jak zauważają media, może to być droga do zwiększenia eksportu i obniżenia cen ropy na światowych rynkach.

Jedną z nierozwiązanych kwestii, jak twierdzą dyplomaci, jest żądanie Iranu zamknięcia śledztwa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w sprawie cząstek uranu znalezionych w trzech pozornie starych, ale niezgłoszonych miejscach, co sugeruje, że Iran miał tam materiały jądrowe, których nie zgłosił agencji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Agencja od dawna twierdzi, że Iran nie udzielił satysfakcjonujących odpowiedzi w tych kwestiach, ale w sobotę ogłoszono plan serii wymian, po których szef MAEA Rafael Grossi „będzie chciał przedstawić swoje wnioski przed Radą Gubernatorów w czerwcu 2022 roku”. Wspólny plan toruje drogę do ewentualnego porozumienia w celu ożywienia umowy z 2015 roku, choć Grossi podkreślił, że jego wniosek niekoniecznie będzie pozytywny.

„Trudno byłoby sobie wyobrazić, że można nawiązać współpracę, jak gdyby nic się nie stało, gdyby nie udało się wyjaśnić bardzo ważnych kwestii związanych z zabezpieczeniami” – powiedział Grossi na konferencji prasowej, zapytany, jaki wpływ na ożywienie umowy miałby fakt, że sprawy nie zostały zamknięte.

Porozumienie o ograniczeniu programu nuklearnego Iranu doprowadziłoby do zniesienia sankcji na jego sektor naftowy, ale jak zwracają uwagę analitycy agencji Reutera, może upłynąć kilka miesięcy, zanim dopływ irańskiej ropy zmieni sytuację, a nawet wtedy może zaoferować jedynie krótkoterminowe wytchnienie dla napiętych rynków naftowych.

Większość rafinerii na całym świecie również od kilku lat unika irańskiej ropy i będą potrzebowały od dwóch do trzech miesięcy, aby sfinalizować uzgodnienia techniczne umożliwiające wznowienie importu z Iranu, twierdzą analitycy.

Iran jednak nie będzie musiał czekać na zwiększenie wydobycia z pól naftowych w celu zwiększenia eksportu, ponieważ mógłby uwolnić ropę w magazynach i pomóc zrównoważyć część presji na ceny ropy spowodowanej spowolnieniem dostaw z Rosji z powodu sankcji wobec Moskwy.

Iran znajduje się na czwartych co do wielkości rezerwach ropy naftowej na świecie i jest w dużej mierze uzależniony od dochodów z ropy naftowej. Eksport ropy z Iranu to główne źródło dochodów rządu. Irański minister ropy Javad Owji obiecał w czwartek, że kraj ten „osiągnie najwyższą zdolność eksportu ropy w ciągu jednego lub dwóch miesięcy” po jakiejkolwiek umowie nuklearnej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Administracja Bidena stara się złagodzić sankcje naftowe nałożone na Wenezuelę w ramach szerszej strategii USA mającej na celu zmniejszenie cen ropy, które gwałtownie wzrosły z powodu inwazji Rosji na Ukrainie – informuje „The Wall Street Journal”.

Jak podaje „WSJ”, amerykańscy urzędnicy w weekend spotkali się z przedstawicielami Wenezueli w Caracas, aby omówić przywrócenie wenezuelskiej ropy do obrotu na międzynarodowym rynku.

Kresy.pl/Reuters

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz