Indie chcą mieć własną stację kosmiczną

Władze Indii zapowiadają, że do 2030 roku zbudują i wystrzelą na orbitę stację kosmiczną. Obecnie prowadzą prace nad załogowym statkiem kosmicznym.

Prace nad załogowym statkiem kosmicznym Gaganyaan trwają w Indiach od 2007 r. Jednak portal Kosmonautyka.pl podał w środę, że Hindusi chcą przy jego pomocy utrzymywać komunikację z własną stacją kosmiczną, którą chcą wynieść na orbitę. Hindusi chcą zbudować niewielką stację o wadze 20 ton. Dla porównania Międzynarodowa Stacją Kosmiczna waży 450 ton. Stacja ma znaleźć się w przestrzeni okołoziemskiej do 2030 r.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Hinduska stacja ma krążyć po niskiej orbicie. Kosmonauci mieli by możliwość przebywania w niej 15-20 dni. Obecnie Hindusi pracują nad systemem dokowania – SPADEX (SPAce Docking EXperiment), który ma bardzo ważne znaczenie przy budowie stacji i będzie wymagał wielkiej precyzji.

Hindusi pracują także nad rakietą która wyniesie na orbitę ich statek kosmiczny. Skonstruowali ciężką rakietę GSLV-III. Rakieta ta została sprawdzona już 5 czerwca 2017, gdy umieściła na orbicie indyjskiego satelitę telekomunikacyjnego GSAT-19E. Rakieta będzie jednak musiała zostać wzmocniona, bowiem obecnie jej nośność to maksymalnie 10 ton.

Obecnie tylko Rosja, USA i Chiny posiadają załogowe statki kosmiczne.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Czytaj także: Indie: Ofiary śmiertelne po starciach zwolenników partii politycznych

kosmonautyka.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz