Rakieta New Glenn należąca do firmy Blue Origin eksplodowała podczas testu na stanowisku startowym w Cape Canaveral na Florydzie. Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego, około godziny 21:00. Według firmy nikt nie został ranny.
Nagrania z miejsca zdarzenia pokazały moment, w którym rakieta stanęła w ogniu, a następnie została objęta dużą kulą ognia. Eksplozja rozświetliła nocne niebo nad przylądkiem Canaveral i była odczuwalna przez część okolicznych mieszkańców.
Blue Origin poinformowała w serwisie X, że podczas testu typu hotfire doszło do „anomalii”. Firma dodała, że wszyscy pracownicy zostali odnalezieni i są bezpieczni.
Test hotfire polega na uruchomieniu silników rakiety przy pojeździe pozostającym na stanowisku startowym. Jest to jeden z etapów przygotowań do lotu. W tym przypadku chodziło o rakietę New Glenn, ciężką rakietę nośną Blue Origin, firmy należącej do Jeffa Bezosa. Rakieta ma pierwszy stopień wielokrotnego użytku napędzany siedmioma silnikami BE-4, wykorzystującymi ciekły tlen i skroplony gaz ziemny. Drugi stopień napędzają dwa silniki BE-3U, wykorzystujące ciekły tlen i ciekły wodór.
New Glenn miał wystartować w najbliższych dniach z misją wyniesienia 48 satelitów internetowych Amazon Leo na niską orbitę okołoziemską. Według doniesień mediach satelity nie znajdowały się na pokładzie w momencie eksplozji. Rakieta była przygotowywana do czwartego lotu tego systemu.
Założyciel Blue Origin Jeff Bezos napisał po zdarzeniu, że był to „bardzo trudny dzień”, ale firma odbuduje to, co będzie wymagało odbudowy, i wróci do lotów. Przyczyna eksplozji nie jest jeszcze znana. Sprawa będzie przedmiotem dochodzenia, a skutki awarii mogą opóźnić kolejne misje Blue Origin.
New Glenn jest jednym z najważniejszych projektów firmy Bezosa. Rakieta ma konkurować ze SpaceX na rynku ciężkich startów orbitalnych i odgrywać rolę w programach realizowanych dla NASA, w tym przy misjach księżycowych Artemis.
Program niedawno odnotował także sukces. 19 kwietnia 2026 roku podczas misji NG-3 pierwszy stopień New Glenn, nazwany „Never Tell Me The Odds”, ponownie wylądował na oceanicznej platformie Jacklyn. Było to zarazem pierwsze lądowanie używanego wcześniej boostera tej rakiety.
Eksplozja jest poważnym ciosem dla planów Blue Origin, która próbuje zwiększyć tempo startów i zbudować pozycję wobec firmy Elona Muska.
Kresy.pl / BBC































