Nie ma dla nikogo w rządzie wątpliwości, że prawo wspólnotowe Unii Europejskiej stoi ponad prawem krajowym – powiedział wicepremier Jarosław Gowin w wywiadzie dla niemieckiej, lewicowej gazety „Sueddeutsche Zeitung”.

W rozmowie z „Sueddeutsche Zeitung” wicepremier Jarosław Gowin pytany o reformę sądownictwa w Polsce powiedział, że gdy zostawał ministrem sprawiedliwości w rządzie PO – PSL, premier Donald Tusk powiedział mu, że ma być „bardzo twardy, bo konieczne są reformy”. Zaznaczył, że środowisko sędziów odrzuciło wszystkie próby zmian, choć miały one łagodny charakter.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1883 PLN    (8.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Gowin podkreślił, że jego stosunek do reformy obecnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry jest krytyczny. Jednocześnie zaznaczył, że nie łamią one zasad demokracji.

 

– Nie jest tajemnicą, że jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości, w wielu kwestiach mam inne zdanie niż minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Ja reformowałem sądownictwo inaczej niż on. Uważam jednak, że reformy wprowadzane w życie przez nasz rząd są zgodne z ustrojem demokratycznego państwa – mówił Jarosław Gowin.

Wicepremier podkreślił również, że nie ma dla niego, ani dla nikogo w rządzie wątpliwości, że prawo wspólnotowe Unii Europejskiej stoi ponad prawem krajowym. Zapewnił, że Polska dostosuje się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. – Uważam, że TSUE nie powinien się mieszać do konstytucji państw członkowskich – powiedział.

W wywiadzie Gowin wypowiedział się przeciwko budowaniu europejskiego superpaństwa. Odniósł się w ten sposób do forsowanej przez szefa KE Jean-Claude’a Junckera propozycji podejmowania decyzji większością głosów zamiast na zasadzie konsensusu. Jednocześnie zapewniał, że polski rząd nie jest nacjonalistyczny, bo „chrześcijaństwa nie da się pogodzić z nacjonalizmem”. Jego zdaniem kolejny rząd będzie rządem ewolucji i, jak, powiedział, „nie potrzebujemy rewolucji”. Rozmowa ukazała się w sobotnim wydaniu „Sueddeutsche Zeitung”.

Przeczytaj także: Gowin: mamy szansę na stałe bazy USA i NATO, ale jest kwestia napięć z Izraelem ws. ustawy o IPN

Wcześniej Jarosław Gowin mówił, że Polska powinna otworzyć się na imigrantów ze Wschodu, przede wszystkim na Ukraińców, włącznie z ułatwianiem im otrzymania polskiego obywatelstwa, nie powinna natomiast przyjmować imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki.

dw.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz