Zamykamy kopalnie by importować węgiel z Rosji

W Polsce spada wydobycie węgla. W związku z tym gwałtownie rośnie import tego surowca. Do Polski kupowany jest przede wszystkim węgiel z Rosji.

Dziennik „Rzeczpospolita” przytacza dane na temat importu węgla do Polski zebrane przez Eurostat. Wynika z nich, że od stycznia do września bieżącego roku do Polski importowano 8,5 mln ton węgla. To aż o 42% więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Głównym źródłem importowanego węgla była Rosją, na którą przypadało aż 65% kupionego przez polskie podmioty węgla. Jak podkreśla „Rzeczpospolita”, we wrześniu polscy importerzy sprowadzili z Rosji o 121% węgla więcej niż rok wcześniej. W skali dziewięciu miesięcy wzrost importu z Rosji wyniósł 54%, do 5,5 mln ton. O gwałtownym wzroście importu węgla z Rosji pisaliśmy też na naszym portalu.

15% importowanego węgla przyjechało do Polski z Australii, po 7% z Kolumbii i USA, 2% z Czech, 1% z Kanady i 3% z innych państw. Ministerstwo Energii wydało już zgodę na import kolejnych ton węgla z USA.

Gazeta podkreśla, że „zwiększony import to efekt kłopotów wydobywczych w polskich kopalniach, zwłaszcza tych należących do Polskiej Grupy Górniczej. Te zaś są pokłosiem m.in. braku inwestycji w ostatnich latach w nowe fronty wydobywcze oraz trudnych warunków geologicznych”. Z powodu braku dostatecznej ilości taboru oraz remontów torów, polskie koleje nie są w stanie przewieźć dostatecznej ilości węgla. „Rzeczpospolita” przytacza komunikaty niektórych elektrowni i koncernów energetycznych, piszących o brakach w zaopatrzeniu czy nawet zagrożeniu dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Gazeta przypomina, że jeszcze w 2000 roku w Polsce wydobyto 103,3 mln ton węgla. W ciągu 17 lat wydobycie węgla w naszym kraju spadło do 67 mln ton. Brak surowca odbije się na jego cenie. „Istotny wzrost cen węgla jest nieunikniony. Ceny tego surowca na światowych rynkach są wyraźnie wyższe niż przed rokiem, a dodatkowo polskiego węgla brakuje” – powiedział „Rzeczpospolitej” Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

rp.pl/kresy.pl

 

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jazmig
    jazmig :

    To jest prawidłowe działanie. Skoro wydobycie w Polsce jest droższe, niż światowe ceny węgla loco port w Gdańsku, to nie ma sensu topić ogromnych pieniędzy w kopalniach, skoro lepszy węgiel można taniej kupić za granicą.

    Równie dobrze moglibyśmy postawić olbrzymie szklarnie i hodować własne pomarańcze, mandarynki itp. zamiast je importować z Hiszpanii oraz innych ciepłych krajów.