Rosjanie stworzyli ruchomą elektrownię atomową [+VIDEO]

Rosyjski statek Akademik Łomonosow jest wyposażony w dwa reaktory atomowe. Może być przerzucony w dowolny punkt wybrzeża by dostarczać energii tam gdzie jej brakuje.

Akademik Łomonosow, który obecnie znajduje się w porcie w Murmańsku, już wkrótce wyruszy w rejs, podała we wtorek telewizja TVN24. Statek-elektrownia popłynie tak zwanym Północnym Szlakiem Morskim, czyli przez wody Oceanu Arktycznego, wzdłuż północnego brzegu Eurazji. Celem rejsu jest Czukocki Okręg Autonomiczny, najdalej wysunięty na wschód region Rosji. Według rosyjskiego portalu Korabel.ru, który przytacza wypowiedź prezesa koncernu Rosatom Aleksieja Lichaczewa, statek wyruszy 23 sierpnia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Pierwsza na świecie pływająca elektrownia atomowa ma dostarczyć energii elektrycznej wschodniemu regionowi, gdzie mieszka zaledwie 50 tys. osób ale gdzie znajdują się ważne ośrodki przemysłu wydobywczego i gdzie niedostatki infrastruktury energetycznej spowodowały konieczność zapewnienia dodatkowego źródła energii. Akademik Łomonosow wpłynie do portu miasteczka Piewiek i właśnie stamtąd będzie dostarczał prądu do regionalnej sieci energetycznej. Moc reaktorów pozwala na zaspokojenie potrzeb 100-tysięcznego miasta. Obsługuje go załoga złożona z 69 osób na miejscu będzie wymagała 130 kolejnych osób do obsługi działania elektrowni.

Płynąc przez Ocean Arktyczny statek-elektrownia będzie korzystał ze wsparcia holowników. Rejs zajmie kilka tygodni. „Będzie działać przez minimum 40 lat” – twierdzi inżynier Kiriłł Toropow, który jest w zespole budującym statek – „Otrzymaliśmy zadanie rozwoju naszych regionów arktycznych. Rozwój Arktyki jest częścią strategii naszego kraju”.

Czytaj także: Białoruś poprosiła Rosję o obniżenie oprocentowania kredytu na budowę elektrowni atomowej

 

tvn24.pl/korabel.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz