Władze Białorusi mają zamiar zażądać od strony rosyjskiej rekompensaty za szkody związane z wtłoczeniem do rurociągu „Przyjaźń” zanieczyszczonej ropy naftowej.

19 kwietnia białoruski koncern Biełnieftchim poinformował o „gwałtownym pogorszeniu” jakości rosyjskiej ropy dostarczanej rurociągiem „Przyjaźń”. Rosyjska spółka państwowa Transnieft odpowiedzialna za tłoczenie ropy do tego rurociągu potwierdziła problemy. Obok Białorusi, także Polska, Ukraina i Węgry wstrzymały pobór rosyjskiej ropy. Około pięć milionów ton surowca zostało zanieczyszczonych związkami chloroorganicznymi. Rosyjski wymiar sprawiedliwości doprowadził już do aresztowania zarządzających trzema mniejszymi firmami dostarczającymi surowiec Transniefcie, podejrzanych o wtłoczenie zanieczyszczonego surowca.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Duże straty ponieśli Białorusini. Skażona ropa doprowadziła do awarii i uszkodzeń instalacji w rafinerii w Mozyrzu, jednym z dwóch głównych zakładów przerobu ropy naftowej na Białorusi. Rosyjski dziennik „Kommiersant” przytacza wypowiedzi prezydenta tego państwa, Aleksandra Łukaszenki, zapowiadającego, że Białorusini będą domagali się rekompensaty za dostarczenie zanieczyszczonej ropy przez Rosjan.

„Rozgardiasz na terytorium Rosji (a to tysiące kilometrów) i ogromny rurociąg został zanieczyszczony „trującą” ropą” – powiedział Łukaszenko, który mówiąc o białoruskich rafineriach stwierdził – „te zakłady pracowały połowicznie – mozyrski miał przestoje, pracował w jednej trzeciej. Nie dostaliśmy zysku, zysku walutowego, [z] tranzytu, w rezultacie czego straciliśmy ogromne pieniądze – to setki milionów dolarów. Ale nie mogę teraz wymienić dokładnej sumy, ona będzie znana ostatecznie po tym jak rewersujemy to wszystko co było w połockiej rafinerii, a teraz liczymy straty”.

Prezydent Białorusi sugerował, że kwestia rekompensaty zostanie rozstrzygnięta na najwyższym szczeblu politycznym – „Nie rozmawialiśmy z Putinem o kwestii kompensacji, ale on rozumie, że szkodę trzeba zrekompensować. On sam powiedział, że to ogromne straty dla Rosji, w tym wizerunkowe„.  Jak mówił Łukaszenko – „Myślę, że Rosjanie nie powinni się o to spierać”.

kommersant.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz