Liczba zarejestrowanych bezrobotnych mieszkańców Krymu zwiększyła się w 2020 roku dziewięciokrotnie. Zdaniem agencji Interfax ma to związek z przeciwepidemicznymi ograniczeniami.

Jak podaje Interfax, wiceszefowa rosyjskiego rządu Krymu Jelena Romanowska poinformowała we wtorek na posiedzeniu gabinetu, że liczba mieszkańców Krymu zarejestrowanych w urzędach pracy (Rostrudzie) wraz z końcem 2020 roku przekroczyła 48 tysięcy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Obserwujemy znaczny wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych w urzędach pracy Krymu. Liczba bezrobotnych w 2020 roku – od początku pandemii – wzrosła dziewięciokrotnie: z 5290 osób zarejestrowanych 1 stycznia 2020 roku do 48 063 osób na dzień 1 stycznia 2021 roku” – powiedziała Romanowska.

Według wicepremier Krymu są to nie tylko osoby, które ostatnio straciły pracę, ale także osoby bezrobotne od dawna, względnie pracujący na „czarno”, którzy zarejestrowali się, w celu uzyskania zwiększonych świadczeń. W rezultacie stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła z 0,6% do 5,2%.

PRZECZYTAJ: Ukraina zamknęła dostawy wody na Krym. „To zobowiązanie okupacyjne Federacji Rosyjskiej”

Jednocześnie na Krymie zmniejszyła się liczba ofert pracy: o ile rok temu było dwa razy więcej wolnych miejsc pracy niż zarejestrowanych w urzędach pracy, to teraz na jeden wakat przypadają cztery osoby bezrobotne.

Aby polepszyć sytuację na rynku pracy władze Krymu opracowały i zatwierdziły we wtorek pakiet środków, na które przeznaczono 148 mln rubli (około 7,4 mln złotych). Przewiduje się, że do końca roku pracę znajdzie 46 tys. osób.

CZYTAJ TAKŻE: Krym i Donbas priorytetami dla Zełenskiego w 2021 roku

Kresy.pl / interfax.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz