Jakub Pilarek z portalu Niezalezna.pl po raz kolejny zarzucił „proputinowoskość” Ruchowi Narodowemu. Funkcjonariusz pisze również, że „narodowcy jawnie głoszą idee nacjonalistyczne”. W swojej krytyce powołuje się zarazem na treści portalu ruchnarodowy.org, którego administratorzy podszywają się pod RN.

Na prawicy toczy się dziś debata o dobór środków do walki o uczciwe wybory w Polsce. Dla zwolenników niepodległej Rzeczypospolitej jedno powinno być jasne – jeżeli w ogóle przyjdzie wyjść na ulicę, to nie pod szyldem narodowców. Równie dobrze można by maszerować pod dwugłowym orłem– pisze Pilarek, dodając że rzekomo antysystemowe partie czy środowiska pozaparlamentarne – w tym Ruch Narodowy – będą krytykowały Prawo i Sprawiedliwość za opieszałość i brak woli zainicjowania ulicznego buntu przeciwko fałszerstwom wyborczym. Funkcjonariusz portalu Niezalezna.pl kontynuuje wywód powołując się na stornę ruchnarodowy.org. Tymczasem, prawdziwa strona RN posiada domenę „.net”:

Sądzę jednak, nic lepiej nie otrzeźwi patriotów biorących udział w Marszu Niepodległości, niż oddanie głosu samym narodowcom. Oto bowiem po 11 listopada na stronie Ruchnarodowy.orgpojawił się wpis będący podsumowaniem tegorocznego marszu. Niektóre zawarte tam sformułowania zszokowałyby zapewne wielu Polaków maszerujących pod szyldem Ruchu Narodowego– pisze autor. Wg niego odwoływanie się przez narodowców do nacjonalizmu należy postrzegać negatywnie:

Okazuje się bowiem, że narodowcy jawnie głoszą idee nacjonalistyczne[…] Nacjonalizm jest podnoszeniem narodu do rangi religii. Trudno o ideę bardziej sprzeczną z polską tradycją, która była historią wielu narodów jednym organizmie państwowym. Gdyby szukać jej przedstawicieli we współczesnej historii Polski, to najprędzej udałoby się znaleźć w komunistycznej frakcji „partyzantów” związanej w Mieczysławem Moczarem– czytamy.

Ci ludzie jednoznacznie stwierdzają, że demokracja jest złem, a równocześnie jako alternatywę dla niej wskazują wzorce putinowskie. Nie mówią tego wprost – są na to zbyt sprytni – ale dowodzą tego ich alianse polityczne z Węgrami, a także stosunek do rewolucji, a później wojny na Ukrainie. Aczkolwiek czasem i im zdarza się puścić parę z gęby, jak np. Arturowi Zawiszy, który stwierdził, że Putin to wybitny rosyjski polityk i taki człowiek przydałby się Polsce– podsumowuje w internetowej wersji artykułu Pilarek.

niezalezna.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz