Dowództwo fińskiej marynarki wojennej przewiduje, że w najbliższych latach Rosja zwiększy liczbę swoich okrętów podwodnych operujących na Bałtyku. W związku z tym, Finowie chcą wzmocnić swoje zdolności do zwalczania takich jednostek.

Fiński dziennik „Helsingin Sanomat” w sobotnim wydaniu pisze, że zdaniem dowództwa fińskiej marynarki wojennej Rosja zwiększy liczbę swoich okrętów podwodnych na Morzu Bałtyckim.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według cytowanego przez gazetę komandora Veli-Petteri Valkamo z dowództwa marynarki wojennej Finlandii (Merivoimat), obecnie rosyjskie okręty podwodne na Bałtyku są nieliczne. Jednak uważa, że Rosja rozbudowuje swe siły.

– Biorąc pod uwagę rosyjską politykę zbrojną, przypuszczam, że w najbliższej przyszłości będzie tutaj więcej (okrętów podwodnych) – powiedział komandor Valkamo. Obecnie na Bałtyku operują co najmniej dwa rosyjskie okręty podwodne z napędem diesel-elektrycznym projektu 877 Pałtus (w kodzie NATO: Kilo), „Wyborg” i „Dmitrow”, należące do Floty Bałtyckiej, zbudowane w latach 80. XX wieku.

W związku z tymi przewidywaniami, Finlandia podjęła decyzję ws. zakupu nowego systemu torpedowego do zwalczania okrętów podwodnych. Poinformowało o tym w grudniu ub. roku fińskie ministerstwo obrony. System torpedowy ma zostać zakupiony od Szwecji i trafi na wyposażenie czterech okrętów rakietowych typu Hamina. Analogiczne systemy zamówiła szwedzka marynarka wojenna dla swoich okrętów podwodnych oraz korwet rakietowych typu Visby. Finlandia do czasu dostarczenia nowego systemu torpedowego wypożyczy od Szwecji starsze modele torped do celów szkoleniowych i operacyjnych.

Zdaniem komandora Valkamo, okręty typu Hamina powinny osiągnąć gotowość operacyjną do 2021 roku. Pierwszy system torpedowy ma być przygotowany do jesieni przyszłego roku.

„Helsingin Sanomat” przypomina, że fińska marynarka wojenna od wielu lat nie używała torped do niszczenia okrętów podwodnych. Co prawda w latach 60. XX wieku fińskie siły zbrojne zaczęły rozwijać własny system torped, jednak plany te zostały zarzucone. Reliktem z tamtych czasów są ruiny doświadczalnej stacji torpedowej, zlokalizowane na jednej z wysp w pobliżu fińskiej stolicy, Helsinek.

Ponadto, do zwalczania okrętów podwodnych przygotowywany jest również nowy wielozadaniowy okręt Laivue 2020 typu Pohjanmaa. Do 2024 roku mają powstać cztery jednostki tego typu. Zastąpią one korwety typu Rauma, które są wycofywane ze służby, a także  stawiacze min typu Hameenmaa, których przewidziany okres użytkowania kończy się w latach 2022-2025. Koszt wymiany sprzętu jest szacowany na 1,2 mld euro.

Czytaj także: Rosja ostrzega Finlandię przed wstąpieniem do NATO

Forsal.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz