Baskijska separatystyczna organizacja terrorystyczna ETA ujawniła datowany na 16 kwietnia list, w którym ogłosiła decyzję o zakończeniu działalności i całkowitym rozwiązaniu struktur.

W pisemnym oświadczeniu, wysłanym agencji EFE, baskijskim instytucjom i organizacjom politycznym i pozarządowym, organizacja ogłosiła decyzję o zakończeniu historycznego cyklu i swojej funkcji, co tym samym kładzie kres jej istnieniu. Z tego powodu ETA całkowicie rozwiązuje swoje struktury i kończy swoje polityczne działania – ogłosiła organizacja w piśmie.



W liście, który został opublikowany na internetowej stronie gazety „El Diario”, organizacja przyznała, że nie powiodło się jej się rozwiązanie „konfliktu politycznego” w położonym na terenie Hiszpanii i Francji Kraju Basków.

ZOBACZ TAKŻE: Kraj Basków: ETA zapowiedziała rozbrojenie się

Publikacja pojawiała się w niecałe dwa tygodnie po bezprecedensowych przeprosinach wystosowanych przez ETA, które krewni ofiar oraz hiszpańskie i baskijskie rządy nazwały spóźnionymi i nieszczerymi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Komunikat z wyrazami „prawdziwego ubolewania” został opublikowany przez ETA 20 kwietnia. Dzień wcześniej organizacja ogłosiła zakończenie działalności i zapowiedziała oficjalny komunikat w tej sprawie.

25 kwietnia w Bajonnie organizacja przekazała francuskiej policji dwie skrzynie z bronią palną. Nazwała to wstępem do samorozwiązania swoich struktur.

Władze ETA już w marcu 2016 roku podały, że organizacja zmierza do rozbrojenia, ujawniając rządom Hiszpanii i Francji informacje o swoich magazynach broni. W kwietniu 2017 przekazała francuskim służbom adresy swych 12 magazynów broni, w których znajdowało się m.in. 120 pistoletów, 3 tony materiałów wybuchowych oraz tysiące nabojów i detonatorów.

Kresy.pl / rmf24.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz