Organizacja Euskadi Ta Askatasuna (ETA) – Kraj Basków i Wolność dokonała rozbrojenia, przypieczętowując tym samym swoją decyzję o zakończeniu trwającej pół wieku walki zbrojnej z władzami Hiszpanii.

Zgodnie z piątkową zapowiedzią, wczoraj wybrani przez ETA mediatorzy otrzymali informację o ukrytych składach broni, tej baskijskiej organizacji. Byli to miejscowy działacz ekologiczny, etniczny Bask Txetx Etcheverry, włoski biskup Matteo Zuppi oraz irlandzki ksiądz Harold Good. Do cichej konferencji doszło wczoraj w ratuszu miejskim w Bajonnie czyli ośrodku miejskim tych terenów zamieszkanych przez Basków, które znajdują się w granicach Francji. ETA przekazała informacje o 12 magazynach uzbrojenia. Wszystkie znajdowały się właśnie we Francji, w pogranicznych Pirenejach lub na morskim wybrzeżu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tego kraju poinformowało, że jego funkcjonariusze poinformowani przez „społecznych mediatorów” przejęli łącznie 3,5 tony broni należącej dotychczas do baskijskich radykałów. 2875 kilogramów to same materiały wybuchowe, obok nich ETA zmagazynowała również około 120 sztuk broni ręcznej oraz 25,7 tys. pocisków. Zanim mediatorzy przekazali akta funkcjonariuszom zapoznał się z nimi przewodniczący międzynarodowej komisji weryfikacyjnej Ram Manikkalingam.



Francuscy funkcjonariusze zapowiedzieli już, że zbadają przejętą broń, pod kątem jej ewentualnego użycia w atakach przeprowadzonych przez ETA. W wyniku prowadzonej przez tę organizację od 1968 działalności zbrojnej zginęło ponad 825 osób, w tym 482 wojskowych i policjantów ale też 343 cywilów, w tym polityków uznanych przez radykałów za wrogów. Po załamaniu się rozmów pokojowych w 2006 roku władze Hiszpanii zapowiedziały, że nie będą więcej negocjować z ETA. Zakończenie walki zbrojnej Baskowie ogłosili w październiku 2011 roku wobec klejnych ciosów zadanych im przez siły bezpieczeństwa, w tym ujecia przywdócy organizacji Obecne rozbrojenie ma również charakter jednostronny. Przywództwo ETA zapowiedziało kontynuowanie działalności na rzecz niepodległości Kraju Basków metodami politycznymi. W hiszpańskich więzieniach wyroki odsiaduje około 400 bojowników ETA.

theguardian.com/kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz