Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
Szef BBN Bartosz Grodecki ocenił, że Polska nie może zaakceptować ukraińskiej polityki historycznej relatywizującej zbrodnię wołyńską i gloryfikującej UPA. Jednocześnie uznał zapowiedź otwarcia ukraińskich archiwów oraz zgód na ekshumacje za krok w dobrym kierunku. (więcej…)
Kolejne firmy rezygnują z rządowego pilotażu skróconego czasu pracy, ponieważ nie są w stanie spełnić jego warunków. Problemem okazuje się zarówno utrzymanie zatrudnienia na wymaganym poziomie, jak i ograniczenie czasu pracy o 20 proc. Do tej pory z programu wycofały się cztery prywatne podmioty.
Po sześciu miesiącach realizacji rządowego pilotażu skróconego czasu pracy w programie uczestniczy ponad 5 tys. pracowników zatrudnionych w 80 podmiotach publicznych i prywatnych. Cztery firmy zrezygnowały jednak z przedsięwzięcia, ponieważ nie były w stanie spełnić wymogów dotyczących ograniczenia czasu pracy lub utrzymania zatrudnienia.
Program „Skrócony czas pracy – to się dzieje” prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jego budżet wynosi do 50 mln zł, z czego ponad 37 mln zł ma trafić do samorządów i podległych im jednostek.
Ukraińskie służby rozbiły siedem nielegalnych kanałów sprzedaży broni i amunicji w różnych regionach kraju. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się m.in. ponad 1000 kg materiałów wybuchowych, drony uderzeniowe, granatniki, karabiny Kałasznikowa i amunicja różnych kalibrów. (więcej…)
Premier Węgier Péter Magyar opowiedział się w sobotę za obniżeniem wieku wyborczego z 18 do 16 lat. Zadeklarował, że poparłby taką zmianę podczas prac nad nową konstytucją państwa.
Szef węgierskiego rządu przedstawił swoje stanowisko we wpisie opublikowanym w sobotę na Facebooku. Ocenił, że zdecydowana większość osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, posiada wystarczającą wiedzę i przygotowanie, aby uczestniczyć w podejmowaniu wspólnych decyzji.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
Ciekawe jak długo ukraińskie władzę realizując opcję niemiecką zamierzały udawać chęć współpracy z Polską i Grupą Wyszehradzką.
tagore
No przecież nie mogą realizować „opcji niemieckiej” otwarcie . Co prawda jest pewna szansa że jakby o tym powiedzieli otwarcie to na Kremlu paru pękłoby ze śmiechu ale to nic pewnego…
Przywrócić ruch wizowy z ukrami aby nie mogli tworzyć piątej kolumny w POLSCE , zdelegalizować związek ukrow w POLSCE obciąć wszelkie dotacje państwowe dla tego zwiazku
oni realizuja bo zachód a szczególnie amerykanie wykorzystaja wszystkie środki do walki z Rosja Europa teraz gra pod dyktando USA tylko nikt z nich nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia jakim jest ukraina banderowska to jest niebezpieczny twór którego za jakis czas beda musieli sami likwidować bo bedzie zagrożeniem ze swoją polityką szczególnie dla POLSKI jak i Grupy Wyszechradzkiej DZIŚ IM POZWALAJA NA WSZYSTKO PRZYMYKAJĄC OCZY ale jutro sami beda musieli wyciagac swoje zabawki by stłumić banderyzm który ni jak ma sie do ideologi ani europejskiej ani amerykańskiej sumując sami sobie strzelają w stope wspierając banderowców których bedą musieli potem zwalczać
co z tego będzie to dopiero zobaczymy, to że ktoś postuluje to jeszcze droga daleka
Eee tam zaraz obłudnie. Po prostu za mało im nadskakiwaliście. Ale ty się nie bój, już prezes Jaro i prezydent Duduś zintensyfikują służalczość wobec ukraińskich „braci”.
Panie Dworczyk, tak naprawde im te maski spadly w momencie obrania juszczenski na swojego prezydenta, kiedy to ten juszczenko oglosil bandere bohaterem Ukrainy. Wtedy w Polsce nikt nie chcial slyszec, ze to zla droga i do niczego to nie doprowadzi. Ze nie bedzie pojednania Ukrainy z Polska, dopoki bandera bedzie tam oficjalnie bohaterem narodowym. Byla nadzieja, jak syn polsko-bialoruskich chlopow Janukowicz zostal prezydentem Ukrainy i zniosl bandere jako bohatera Ukrainy i powiedzial prawde, co to byl za typek z tego bandery. Janukowicz wiedzial, co to sa banderowcy, bo wychowal sie na bialoruskiej wiosce blisko granicy ukrainskiej, skad Polacy uciekali na Bialorus przed tyymi „bohaterskimi” banderowcami. Wiec to mysmy wszystko widzieli, jakie maski maja ci Ukraincy. Oni w sumie ich nie mieli, tylko Wam sie teraz zdaje, ze nie mieli. Oni wtedy nie mieli i wszyscy pseudo-inteligenci typu Michnika-Szechtera starali sie nam co innego wmawiac. Nawet teraz, kiedy nawet slepy widzi, ze te typy ukrainskie nie maja zadnych masek, dalej ida w te bagno. Juz brat Pana szefa Panie Dworczyk doprowadzil do tego, ze ten wielbiciel bandery ex-prezydent Ukrainy juszczenko dostal nawet tytul od Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie, mimo, ze ksiadz Zalewski urzadzil protesty. Sami do tego rozwydrzenia banderowskiego doprowadziliscie. Trzeba bylo postawic sprawe jasno 25 lat. Albo zadnego bandery albo nie bedzie pomocy. Byloby troche szumu, ale sprawa byla zalatwiona z dobrem dla Polski a i samej Ukrainy. Teraz nawazyliscie popuszczaniem takiego piwa, ze ciezko bedzie teraz to wszystko wypic. Tak dla Ukrainy ale stanowcze NIE dla banderowskiej Ukrainy. Do tego zbrodniarze z UPA musza byc znalezieni, nalezycie osadzeni i skazani! Dopiero wtedy porozmawiamy. Trzeba z nimi tak jak z Niemcami, denazyfikacja, tudziez debanderyzacja, osadzenia, i czapa albo wiezienie dla zbrodniarzy.
Jeżeli dworczyk twierdzi, że nie znał do tej pory prawdziwego oblicza banderowskich morderców i ich zamiarów to albo jest politycznie naiwnym idiotą (co fatalnie o nim świadczy jako o polityku) lub też zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji, lecz był zmuszony przymykać oko. Stawiam na to drugie. Po raz kolejny gra i robi z siebie wielce zdziwionego zachwowaniem dziczy idiotę. Większość Polaków czuje mordercze intencje motłochu, więc dworczyk się po prostu ośmiesza. Poprzez kontunuację polityki na kolanach przed upaińskim chamem polska polistyka wschodnia jest miażdżona przez zwyrodniałych rezunów. Oni nie mają moralnych zachamowań czy skrupułów. Pomimo, że są winni ludobójstwa agresywnie reagują na wszelkie próby oddania hołdu bestialsko pomordowanym, zmuszają do konsultacj uchwały upamiętniającej ofiary, mają bezczelne roszczenia terytorialne, stale wywierają presję na potomków ofiar. Napewno nie będzie w ich ustawie upamiętniającej prześladowania ze strony naszego kraju wzmianki o jakichkolwiek akcjach odwetowych upaińców na bezbronnej ludności polskiej (jak to zrobiła strona RP po części obciążając siebie). Takie chamstwo reprezentują… i jak do tej pory bezlitośnie masakrują nieudolnie prowadzoną politykę wchodnią przez nasze miernotki u władzy…
A kierownictwo PiS – to przepraszam – dopiero teraz przejrzewa (bo jeszcze najwyraźniej, nie przejrzało) na oczy, czy co? Hodujcie dalej fałszywych „przyjaciół” i dawajcie wszystko za frajer, i na wszystko im pozwalajcie, a oni będę tylko mnożyli żądania, widząc w jaki klincz z RF się wprowadziliście. Kto komu jest bardziej potrzebny: Ukraina Polsce, czy Polska Ukrainie?! Jakich Ukraina ma przyjaciół oprócz naiwnej Polski, rozgrywających swoje brudne interesy z Rosją USA oraz infiltrowanej przez banderowskie ziomkostwa, Kanady? ŻADNYCH! Dlaczego tylko rządzący Polską tak się głupio i bezinteresownie obecnym pro-banderowskim władzom ukraińskim podkładają? To w znacznej mierze wina polskojęzycznych władz, że banderyzm na Ukrainie ma się swietnie i osiągą apogeum. Przez swoje ślepe wsparcie, dajecie neo-banderowcom jasny sygnał, że skrajny nacjonalizm, szowinizm, bandero-nazizm i Ludobójstwo się opłacają, w postaci zdobyczy terytorialnych, pozbycia się polskiej mniejszości narodowej itp., a to już ociera się o zdradę narodową. Pozostałe kraje Regionu jakoś zachowują się w sposób bardziej rozsądny, realistyczny i wyważony. Dlaczego nie słuchacie tych, którzy najlepiej znają Ukraińców, tych dobrych i tych złych, m. in. Kresowian?!
ukraińscy intelektualiści…. o matuśku najukochańsza… To oni mają intelektualistów?
A panu, panie Dworczyk to raczej klapki z oczy spadły niż maski z banderowskich ryjów. Gdzieś pan się chował do dzisiaj? W piwnicy matka pana trzymała bez dostępu do mediów?