Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wie, że wojna może zakończyć się tylko przy stole negocjacyjnym – powiedział rzecznik Departamentu Stanu Ned Price.

W czwartek podczas konferencji prasowej Ned Price, rzecznik Departamentu Stanu USA, został zapytany przez PAP, czy Stany Zjednoczone będą wspierać Ukrainę, nawet gdyby Kijów nie był skłonny do pójścia na kompromis.

– Chcemy Ukrainy, która jest niepodległa, suwerenna, zasobna, demokratyczna i będąca w stanie się obronić. To jest coś, o co w dłuższej perspektywie można się starać i co można osiągnąć przy stole negocjacyjnym. Prezydent Zełenski i rząd ukraiński to wiedzą – odpowiedział Price.

Rzecznik Departamentu Stanu zaznaczył przy tym, że choć jego zdaniem ze strony Ukrainy jest gotowość do rozmów, to w przypadku Rosji nie widzi, by za rosyjskimi deklaracjami dotyczącymi chęci do rozmów szły czyny.

Price zadeklarował, że USA w kontekście negocjacji ma zdanie zbieżne z opinią ukraińskiego prezydenta. Wcześniej Wołodymyr Zełenski powiedział, że jest gotowy do rozmów w oparciu o zasady Karty Narodów Zjednoczonych, poszanowania integralności terytorialnej i szacunku dla narodu ukraińskiego.

Czytaj również: Ukraina będzie negocjować z Rosją? Zełenski wymienił 5 warunków

Rzecznik zapowiedział też, że Stany Zjednoczone będą wspierać Ukrainę tak długo, jak to konieczne, zarówno wysyłając jej sprzęt wojskowy, jak i udzielając jej pomocy ekonomicznej i humanitarnej.

Przeczytaj: NBC News: część Zachodu liczy na zimowe negocjacje między Rosją a Ukrainą

Jak pisaliśmy, prezydent USA Joe Biden, pytany, co się stanie, jeśli siły rosyjskie wycofają się z Chersonia na wschodni brzeg Dniepru, powiedział, że „dopiero się okaże… czy Ukraina jest przygotowana na kompromis z Rosją, czy nie”. Jego zdaniem, „obie strony będą lizać rany, decydować co będą robić przez zimę i czy idą na kompromis, czy nie”.

Czytaj także: Najwyższy rangą amerykański wojskowy mówi o „okazji do negocjacji” dla Rosji i Ukrainy

W ostatnim czasie w mediach zachodnich pojawiają się kolejne doniesienia, według których Ukraina może przystąpić do negocjacji z Rosją, jeśli wycofa ona swoje wojska na wschodni brzeg Dniepru. Pisano też, że nieoficjalnie przedstawiciele USA naciskają na władze w Kijowie, by szykowały się do rozmów z Moskwą, a rzekomo przynajmniej wyraźnie sugerują prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, żeby był na taką ewentualność przygotowany. Twierdzeniom tym zaprzeczają media ukraińskie.

Zobacz też: Politico: Zełenski łagodzi warunki negocjacji z Rosją pod naciskiem USA

PAP / bankier.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz