Wybory prezydenckie odbędą się na Białorusi jeszcze w tym roku, prawdopodobnie w listopadzie. Rozdrobniona białoruska opozycja próbuje się skonsolidować.
Wśród działaczy coraz większą popularnością cieszy się idea wystawienia przeciw Aleksandrowi Łukaszence Mikoły Statkiewicza wywodzącego się z Białoruskiej Socjaldemokratycznej Partii “Hramada”. Statkiewicz przebywa w więzieniu od grudnia 2010 r. czyli od poprzednich wyborów prezydenckich w kórych wziął udział jako kandydat. Zatrzymany po manifestacji opozycji na Placu Niezależności nie opuścił już celi. Skazany został na 6 lat więzienia za “organizację masowych zamieszek 19 grudnia 2010 roku”.
Pomysł wystawienia Statkiewczia poparli już lider kampanii “Mów Prawdę” Uładzimir Naiklajeu (też kandydował w 2010 r.), Andrej Sannikau (kolejny kandydat z 2010, który spędził kilkanaście miesięcy w więzieniu), Paweł Siewiaryniec z Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji oraz Ruch Soliarność Razem.
polskieradio.pl/kresy.pl




























