Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Irańskie media podały, że wymiana wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem została przerwana kilka dni temu. Prezydent USA Donald Trump zaprzecza tym doniesieniom i utrzymuje, że rozmowy są kontynuowane. Spór dotyczy przyszłości rozejmu, programu nuklearnego Iranu, sankcji oraz izraelskich nalotów w Libanie.
Na początku czerwca, na tle kruchego zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, irańskie media poinformowały o przerwaniu wymiany wiadomości między Teheranem a Waszyngtonem. Korespondencja miała dotyczyć warunków ewentualnego porozumienia pokojowego między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, ale strona amerykańska utrzymuje, że negocjacje nie zostały zerwane. Informacje w tej sprawie podały irańska agencja Fars, Reuters i Interia.
Według irańskiej agencji Fars wymiana wiadomości między Iranem a USA została zawieszona kilka dni temu. Agencja, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, podała, że rozmowy dotyczyły możliwego porozumienia, które miałoby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
Co najmniej 2 tys. osób, w tym obywatele Polski, miało zostać oszukanych przez grupę stojącą za fałszywymi platformami inwestycyjnymi. Według CBZC straty sięgają co najmniej 80 mln zł, a na Ukrainie rozbito trzy call center obsługujące proceder.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie, prowadzą ogólnopolskie śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej. Według śledczych grupa miała prowadzić fałszywe platformy inwestycyjne. Jak podało we wtorek CBZC, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej Prokuratura Regionalna w Krakowie wystąpiła do Prokuratury Generalnej Ukrainy o przeszukanie 28 lokalizacji ustalonych w toku śledztwa.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie potencjalnego umieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium, poinformował we wtorek minister obrony tego kraju.
„Dyskusje trwają” – powiedział dziennikarzom minister obrony narodowej Robertas Kaunas, odnosząc się do ewentualnego uczestnictwa swojego państwa w ścisłej współpracy strategicznej z USA. Jak zapewnił - „Litwa z pewnością nie stoi z boku” - zacytował portal Politico. Na drodze ewentualnej dyslokacji tego rodzaju arsenału na Litwę stoi jednak pewna przeszkoda prawno-formalna.
Jak przypomniał Politico konstytucja Litwy zabrania jej posiada broni masowego rażenia, czy też stacjonowania tego rodzajów systemów uzbrojenia innego państwa na jej terytorium. Jednak prezydent Gitanas Nausėda zaproponował już nowelizację ustawy zasadniczej, powołując się na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa małego państwa.
Straż Graniczna zatrzymała cztery osoby — obywatelkę Gruzji, obywatelkę Białorusi oraz dwoje obywateli Polski — w śledztwie dotyczącym fikcyjnej legalizacji pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Według śledczych Kolumbijczycy mieli otrzymywać fałszywe legitymacje studenckie i zaświadczenia o statusie studenta.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Gdańsku, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim, prowadzą śledztwo w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców z Ameryki Południowej. Straż Graniczna poinformowała we wtorek, że w sprawie zatrzymano trzy kobiety i mężczyznę w wieku od 28 do 43 lat.
Tramp mógł by rozwiązać ten problem włączając Polskę z metką fanatycznego wroga Moskwy do negocjacji. Zamknął by usta opozycji ,zarówno pośród demokratów jak i republikanów.
tagore
Veto! Po trzecie nie pchajmy się pomiędzy dwóch z trzech największych tego świata. W USA jesteśmy za mało rozpoznawalni by u nich “coś” zaważyć to po drugie. A po pierwsze (z przeproszeniem Dudy i Szydło, a bez przeprosin Waszczykowskiego) z naszych polityków tylko Macierewicz lub sam Kaczyński musiałby osobiście i oficjalnie reprezentować nas w “negocjacjach”, co się raczej – obecnie – nie stanie, więc skorzystajmy z okazji by nie ujawniać niekompetencji naszego MSZ.
Mamy chwilowo mocną pozycję geopolityczną w rozgrywce USA-EU-Rosja. Tyle, że moim zdaniem jest ona bardziej dziełem zrządzenia losu niż naszych polityków. Słusznie piszesz, bo byłoby to dobre wejście na scenę – ale pytanie, dysponujemy odpowiednim “aktorem”? Nasze MSZ powinno już dawno zabiegać o wizytę Trumpa w Polsce.
To że mamy taką pozycję to wynik szczytu Nato który nie wydarzył sie w Warszawie zrządzeniem losu tylko w wyniku zabiegów naszego rządu, nie będziemy mieć żadnej pozycji geopolitycznej wobec rosji bez posiadania broni jądrowej zdolnej dosięgnąć moskwę i petersburg i taktycznych głowic jądrowych o niewielkiej mocy zdolnych niszczyć armie i zagony pancerne rosji. Będziemy zdani na łaskę rosji gdy polityka USA wobec rosji sie odwróci
Polska z bronią jądrową przypominałaby ślepego olbrzyma z młotem bojowym. Konfliktów zbrojnych nie rozwiązuje się rakietami. Jak pokazały działania na Ukrainie – liczy się rozpoznanie i mobilność wojsk. Ukraina nie ma swojego rozpoznania i daje ciała na każdej linii.
Interesować można się wieloma rzeczami, ale kto się wypowiada na wiele tematów i to autorytatywnie, jak Buchanan, np. porusza problemy cywilizacyjne, historyczne, polityczne, to wiadomo, że to w najlepszym razie głupek, w gorszym przypadku agent wpływu. W jednej z książek Buchanan napisał, że wojnę wywołali Polacy a nie Hitler: https://histmag.org/Bigos-na-niedziele-Hitler-wcale-nie-chcial-wojny-I-tak-w-kolo-Macieju…-3360
Coś ten celebryta najwyraźniej gdzieś usłyszał, ale nie za bardzo zrozumiał. Zgodzę się, że Hitler być może nie chciał wojny. Założę się, że wszystkie trzy sztaby generalne Niemiec wysyłając wojska na nasze tereny były przekonane, że oto następuje kolejny rozbiór terenów Polski pomiędzy nimi a ZSRS. Ich przemysł wojskowy pracował w reżimie pokoju a amunicji wystarczyłoby im – wg. radzieckiego wywiadu – na zaledwie 20 dni działań wojennych.
Najwyższym priorytetem dla Polski powinno byc pozyskania broni jądrowej ze środkami przenoszenia zdolnymi osiągnąć moskwę i petersburg w innym razie możemy zostać zaatakowani przez rosje w atomowym uderzeniu odprężającym niewielkim ładunkiem nukleranym. Rosja ma taka strategie która przećwiczyła na manewrach zapad. Musimy posiadać broń odwetową w arsenale Wojska Polskiego tak zeby rosja liczyła się z uderzeniem odwetowym gdyby zapragnęła zastosować swoja strategię. Skoro USA traktują nas jak sprzymierzeńców powinni nam dostarczyć nieoficjalnie taką broń tak jak izraelowi.