Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Josep Borrell poinformował o planach UE o rozpoczęciu zakrojonej na szeroką skalę operacji szkolenia ukraińskiego wojska.

Jak podał w poniedziałek The Telegraph, Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Josep Borrell poinformował o planach UE o rozpoczęciu zakrojonej na szeroką skalę operacji szkolenia ukraińskiego wojska.

„Wydaje się rozsądne, że wojna, która trwa i oczywiście będzie kontynuowana w przyszłości, wymaga naszych wysiłków nie tylko w zakresie dostaw materiałów” – poinformował Borrell na konferencji prasowej w Santander w Hiszpanii.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5525.41 PLN    (25.11%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zaznaczył, że obecnie kilka krajów Unii Europejskiej szkoli ukraińskie wojsko na podstawie umów dwustronnych, ale 29 sierpnia w Pradze ministrowie obrony państw członkowskich UE omówią szczegóły i zasady organizacji ćwiczeń ukraińskich sił zbrojnych w ramach pod auspicjami Unii Europejskiej.

Borrell podkreślił, że będzie to misja na dużą skalę.

Według Politico przez cały lipiec sześć największych krajów UE nie zaoferowało Ukrainie żadnych nowych dwustronnych zobowiązań wojskowych. Redakcja uznaje to za sygnał, że pomimo historycznych zmian w europejskiej polityce obronnej, w ramach której początkowo wstrzemięźliwe kraje, takie jak Francja i Niemcy, wysłały broń na Ukrainę – pomoc wojskowa dla Ukrainy może słabnąć.

Nowe dane, obejmujące Wielką Brytanię, Francję, Niemcy, Hiszpanię, Włochy i Polskę, zostały zebrane przez Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii, który od początku rosyjskiej inwazji monitoruje międzynarodowe wsparcie dla zaatakowanej Ukrainy. Ilustrują one, według Politico, to, co wielokrotnie powtarzali ukraińscy wojskowi i politycy: główne mocarstwa europejskie nie nadążają za pomocą wojskową pochodzącą z USA. Według Politico, państwa europejskie przekazujące Ukrainie najwięcej wsparcia, czyli Polska i Wielka Brytania, mogą być już pozbawione dalszych zasobów.

W ostatnim czasie coraz częściej powtarzają to specjaliści wojskowi i niektórzy posłowie do Parlamentu Europejskiego, twierdzi portal.

Jednak według szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy, Andrija Jermaka, poparcie militarne dla Ukrainy ze strony partnerów międzynarodowych nie maleje, a raczej rośnie

„Nie wierzcie w plotki. To nie jest prawda. Nadal otrzymujemy wsparcie militarne od naszych partnerów. Nie jest ono zmniejszane, a raczej zwiększane, naszym zdaniem konieczne jest pokazanie tego wynikami i zwycięstwami naszych Sił Zbrojnych” – powiedział Jermak.

Zaznaczył, że temat zapewnienia Ukrainie dodatkowej broni został omówiony na spotkaniu z doradcami szefów państw i rządów Estonii, Łotwy, Litwy, Polski, Rumunii, Słowacji i Węgier. Partnerzy otrzymali pełne poparcie dla dalszej współpracy w kontekście zapewnienia Siłom Zbrojnym Ukrainy wszystkiego, co niezbędne – podkreślił szef Sił Zbrojnych Ukrainy.

Doradcy szefów państw i rządów tych krajów wzięli również udział w briefingu na temat uruchomienia nowego formatu interakcji – „Inicjatywy Kijowskiej”. Łączy bezpośrednich sąsiadów i bliskich partnerów Ukrainy i jest postrzegana jako platforma dyskusji o wspólnych wyzwaniach bezpieczeństwa dla regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Kresy.pl/The Telegraph

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz